@ShellshockNam92: właśnie nie! Zobacz, on poszedł drogą skośno - ten też hajsu nie ma, ale pozwami sypał w nadziei na ugodę, dosłownie przez moment żył z pieniędzy z ugód z jakichś dziwacznych eko-rozpraw. Ale to się skończyło jak tylko ktoś poszedł z nim do sądu, wygrał z nim, i kebabotwarz miał zapłacić koszty rozprawy, to nagle skończyło się pozywanie przedsiębiorców xD Więc to taki model biznesowy do pierwszej porażki (
@jCastillo: przychodzi major do sklepu z farbą . poprosze rozpuszczalnik . jeden ? pyta sprzedawca . nie od razu sześć bo jednego to do domu nie doniose
@jCastillo: Swoją drogą, to on tam wszędzie dookoła jakieś lasy i krzaki miał, gdyby górski zbok nie zainstalował mu takiego, hehe, robaczka, to pewnie nigdy by go nie znaleźli.
Inna sprawa, że po dekonspiracji mógł znaleźć inną miejscówkę po prostu, ale był już chyba zbyt upośledzony na to.
@jCastillo: Pułkownik jak popije z kolegami oficerami zamyka Rafałka w prowizorycznym areszcie za samowolne oddalenie się od meblościanki i dywanu w ulice
@jCastillo: na bieżąco tak robie. Każdemu z pijaczków których nagrywam mówię, że jest WYKĄTKOWY. I że wsadzę łobuzowi ch... w buzię. Taki ze mnie górski diabełek...