@Truska1: też mi się tak wydaje, bo dopiero na kombajnie płakała że chce się czuć potrzebna, a na spacerze na łące dawała zielone światło i nagle przewidziała i już spakowana
byłem w Auchanie 10 minut przed zamknięciem w sobotę, poszedłem do lodówki z produktami bliskimi terminu ważności (zwykle jest to mięso, sery itp), są przecenione o jakieś 10% xD i akurat podszedł pracownik i zaczął je przerzucać do wózka ze zdjęcia. niesprzedanych produktów było naprawdę dużo. wdałem się z nim w krótką rozmowę i dowiedziałem się, że:
- kiedyś przecena na takie produkty była 40-50% i wówczas sprzedawało się praktycznie wszystko - teraz
@powodzenia 10% na koniec terminu? To chyba pomysł jakiegoś oszołoma Żeby oszczędzić dychę, to trzebaby wydać 100 na same promocyjne. A że zazwyczaj trzeba je zjeść w 1/2 dni... To ja p------e takie coś, poroniony pomysł do reszty. Nie dość, że większość ominie (bo produkt mniej pewny) to jeszcze pozostała część i tak nie kupi, bo za drogo. W Netto też chyba są takie udawane obniżki na żółtych etykietach
#rolnikszukazony