Wracałam sobie w czwartek od weterynarza. W sumie nic nowego, bo średnio jestem tam raz na tydzień XD
Stoję sobie przemiło na przystanku.
Spojrzenia ciekawskich osób już nie robią na mnie wrażenia, czasem nawet dam komuś zajrzeć do środka transportera (bo palców wkładać nie daję), czasem nic nie mówię i jak widzę, że ktoś chce popatrzeć, to podnoszę transporter, żeby się osoba schylać nie musiała. Taka jestem fajna.
Fretki szaleją w transporterze, bom
Stoję sobie przemiło na przystanku.
Spojrzenia ciekawskich osób już nie robią na mnie wrażenia, czasem nawet dam komuś zajrzeć do środka transportera (bo palców wkładać nie daję), czasem nic nie mówię i jak widzę, że ktoś chce popatrzeć, to podnoszę transporter, żeby się osoba schylać nie musiała. Taka jestem fajna.
Fretki szaleją w transporterze, bom















źródło: comment_1zRqpN2bU2pGAyaRcWfcittMcrMvAbaS.jpg
Pobierz