#przegryw baba sie skarży na córke (podsłuchalem w sklepie) że sie budzi i 30min gnije w łóżku zamiast wstać i korzystać z soboty/niedzieli 30 minut ! xddd
fajnie, że dzieciaki mają teraz takie możliwości u nas w podstawówie na cała szkołe 2 osoby były zapisane na prywatne zajęcia pozalekcyjne i cała szkoła ich miała za dziwaków, jeszcze jak typ poprawiał nasz tibijski angielski bo niewymawialiśmy tak jak trzeba słowek to już w ogóle nikt chłopa nie chciał na podwórku
#przegryw w sumie jakby mnie ktoś teraz zaprosił gdzieś to nie mam nawet odświętnych ciuchów, mam może z dwie pary spodni leganckich i czarną koszule co na pogrzeby kupiłem 2 lata temu ale nie mam wody do żelazka, jeszcze jedna koszule na wigilie kołchoźnicze ale ona nie bardzo na wielkanoc pasuje
pierwszy własny pokój miałem w wieku 14 lat, no prawie własny bo stał tam piec i trzeba było w zimie otwierać, żeby ciepło leciało do innych pomieszczeń, raz mi myszy wyżarły dziury w poduszkach i spalem na bluzach wgle ten piec to chyba czasami niestrzelny był bo miałem bóle głowy czesto w zimie z kąpielą też inba była, bo trzeba było najpierw nagrzać piecykiem gazowym w łazience, żeby ciepło było, najgorzej przy
ogółem jak sie kiedyś chciało córke za maż wydać to trzeba było krowe oddać albo konia albo chyba kawałek pola, porąbane troche nie ? to sie wiano nazywało
ZAAAŚMIEJ SIĘ
OD UCHA DO UCHA ZAŚMIEJ SIĘ