#iwonawieczorek
A co myślicie o tym?
Iwona nie miała faceta, z którym na czas poprzedzający zaginięcie tworzyła oficjalny związek.
Po prostu widywała się z różnymi mężczyznami ale nie na zasadzie „randek”. Myślę, że były to koleżeńskie relacje na zasadzie „co mi szkodzi!” - „przecież nie jestem w związku”.
A co myślicie o tym?
Iwona nie miała faceta, z którym na czas poprzedzający zaginięcie tworzyła oficjalny związek.
Po prostu widywała się z różnymi mężczyznami ale nie na zasadzie „randek”. Myślę, że były to koleżeńskie relacje na zasadzie „co mi szkodzi!” - „przecież nie jestem w związku”.



Jest dokładnie tyle samo dowodów na to że Iwona znała Krystka jak na to że znała Karola Nawrockiego. Nawrocki mieszkał wtedy w Gdańsku, obstawiał lokale w Sopocie, miał znajomych w półświatku