@Apathy_Boy: dzisiaj czytałam o gościu, który napisał tak do rodziny. Wparowała policja, okazało się, że po prostu miał gorszy nastrój i nie chciał tak naprawdę się żegnać. Policjanci jednak zobaczyli na biurku charakterystyczne strunówki a potem znaleźli nie tylko trawę ale też amfetaminę i metę, łącznie wszystkiego było 250g xd
A tak z pozytywów to jestem najedzona i jest mi ciepło, chociaż przekąsiłbym coś i właściwie to nie ciepło tylko tak letnio albo wiosennie eh dobra nieważne
Śniło mi się że zrobiłam wszystko zgodnie ze sztuką. Szłam chodnikiem wśród ludzi i bez zastanowienia skoczyłam z mostu. Przez chwilę w trakcie i po upadku czułam strach że połamię sobie kości ale będzie się dało mnie odratować, jednak tak się nie stało. Kiedy woda zalała mi płuca bo bardzo długim locie w dół obudziłam się i rozpłakałam.
Byłam na spacerze i w pewnym momencie zaczął sypać gęsty śnieg, wszystko było przyprószone białym dywanem i była taka polanka otoczona drzewami i powiedziałam do wymyślonego chłopaka zobacz jak tu jest pięknie :3
Myślę sobie że żałuję że nie zrobiłam tego 3 lata temu. Luźne końce zawiązane, szkody jeszcze nie zdążyły się nawarstwić. Zwykle ludziom mówię że wtedy właśnie umarłem, tak miało być.
Więc czym jestem teraz? Ludzkimi zwłokami które jakimś cudem stawiają krok za krokiem w coraz większą ciemność.
Przez te 3 lata wyrządziłam krzywdy, ośmieszyłam się, uciekałam żeby zapomnieć i przez chwilę nie czuć bólu. Chwile przyjemności? Siłą wyrwane z gardła życiu.
Gdybym opisała niektórym swoje przeżycia, to pomyśleliby, że mam schizofrenię. Nawet gdy sama sobie przypominam, to zastanawiam się, czy to zdarzyło się naprawdę.
Ale kiedyś żyłem w świecie, który dało się znieść, ba, nawet mi się podobało. Jeśli to wymaga braku kontaktu z rzeczywistością, to ja poproszę.
Podobno borderline samo w sobie kwalifikuje się do zaburzeń psychotycznych. Ja oprócz tego zostałam zdiagnozowana z zaburzeniami schizotypowymi czyli ze spektrum schizofrenii.
Zjadłam dziś z opóźnieniem lekarstwo, więc teraz mam tylko siłę żeby leżeć i czekać aż się zainstaluje. Chciałbym się popłakać żeby przynajmniej coś poczuć (╯︵╰,) #borderline #zaburzeniaosobowosci #depresja
#dziendobry #gownowpis