Czołem Mireczki i Mirabelki! Najprawdopodobniej będzie to najważniejszy wpis na Mirko w moim życiu.
Gdy prawie 14 lat temu zakładałem tu konto, nie podejrzewałem jak ważnym elementem mojego życia okaże się ten portal. Dzięki Wam rozwinąłem się zawodowo, intelektualnie i heheszkowo. Nigdy jednak nie przypuszczałem, że moja aktywność tutaj okaże się również pewnego rodzaju pamiętnikiem, pokazującym postępujący przebieg mojej choroby neurologicznej, powodującej nieodwracalną neurodegeneracje mózgu. Oczywiście czytanie Mirko się do tego nie przyczyniło
Moja pralka zyskała właśnie więcej IQ. Miałem problem z tym, że często nie słyszę tego, że pranie się skończyło. Skutkowało to tym, że po prostu zapominałem je rozwiesić :(
Za około 50pln na Allegro kupiłem jakieś gniazdko z pomiarem poboru prądu i teraz pralka może przemówić do mnie z głośników w kuchni i salonie, a do tego dla pewności wysłać powiadomienie na telefon :D
@zan: znak czasów: ludzie przestają ogarniać urządzenia wokół siebie, więc instalują następne, które będą ogarniać za nich. Bez tej całej techniki zachodnia cywilizacja wyginie w kilka tygodni.
Nie spodziewałem się takiego odzewu ze strony społeczności. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że większość wykopów/głosów/plusów rzucona została dla beki, ale ogólny odzew jest dość pozytywny. A to chyba dobra rzecz, wprowadzać trochę pozytywnej energii w tym smutnym jak już sami wiecie co, świecie.
Z jednej strony, zadanie już zostało wykonane. Pomysł jest rzucony, ludzie się tym chwilę zaczną jarać, po dwóch dniach hype
@Joz Pan Dariusz gra w Ziemi Obiecanej, jak już wspomniałem - jutro niedziela, więc trochę poleżę i zbiorę nieco informacji, a w poniedziałek ruszę do Teatru po jakiś kontakt, chyba aktorzy nie chowają się jak szczury ( ͡°͜ʖ͡°)
Swoją drogą, jeśli pan Janusz teraz siedzi w cieplutkim foteliku i przegląda wykop, patrząc jak Janusz Tracz powraca do życia.. albo lepiej, popijając herbatkę myśli, jak dobrze
Jak to możliwe, że kobieta przez 9 miesięcy nosi w sobie dziecko, cierpliwie znosi niedogodności, wytrzymuje straszliwy ból porodu, po czym bierze je na ręce i nazywa “Andżelika”?
Gdy prawie 14 lat temu zakładałem tu konto, nie podejrzewałem jak ważnym elementem mojego życia okaże się ten portal. Dzięki Wam rozwinąłem się zawodowo, intelektualnie i heheszkowo. Nigdy jednak nie przypuszczałem, że moja aktywność tutaj okaże się również pewnego rodzaju pamiętnikiem, pokazującym postępujący przebieg mojej choroby neurologicznej, powodującej nieodwracalną neurodegeneracje mózgu. Oczywiście czytanie Mirko się do tego nie przyczyniło
źródło: comment_162944021290zDDqRocnrFlLHiyLHNH1.jpg
PobierzJak ten czas leci, masakra
Trzymaj się Miras ( ͡° ͜ʖ ͡°)