@donmuchito1992: Ciekawe co byłoby jakby wiedzieli, że korzystając z tych nowych przepisów co je PiS niedawno uchwalił scignąłeś na KP do Wrocławia kilkanascie osób z rodziny ( a będa kolejni) i wszyscy ciagną kasę z ich podatków XD A jeszcze 500+
Posiadacz Karty Polaka i jego małżonek w ciągu pierwszych 3 miesięcy otrzymują od państwa polskiego po 925 złotych, a od 4. do 9. miesiąca – po 555 złotych. Jeśli
Jak na kilka dni lokalnych walk straty obu stron były ogromne. Strona ukraińska podkreśla, że są one największe od 5-6 miesięcy. Późniejsze analizy sporządzone przez wolontariuszy wskazują, że na tyły jechały całe kolumny z rannymi i kontuzjowanymi, ewakuację rannych wspomagały śmigłowce Mi-8. Po drugiej stronie straty nie były wcale mniejsze, szpitale w Ługańsku przepełnione były rannymi.
Pewne światło na zaciętość i charakter walk rzucają słowa dowódcy batalionu ze składu 54. Brygady, ps.
@maniac777: Z tego co wiem to właśnie MO Ukrainy wielokrotnie informowało o udanym odwrocie z Debalcewa czy też Donieckiego Lotniska (a jednak znaleziono ~50 ciał i nowiutki porzucony sprzęt jak PPK od Łucza). Porażki i straty nigdy się im nie przytrafiają, jeśli przegrywają to tylko z SZ FR zabijając przy okazji setki żołnierzy i niszcząc tony sprzętu ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ
Wiceszef Dumy Państwowej FR Aleksandr Romanowicz złożył pod obrady parlamentu projekt ustawy przywracającej znany z czasów sowieckich Wydział Ideologiczny. Odpowiadałby on za nadzorowanie i kontrolowanie systemu propagandy w Rosji. Jak podaje agencja Interfax, kontrowersyjny projekt ustawy został złożony przez Romanowicza w ubiegłym tygodniu. – Musimy radykalnie wzmocnić nasze instytucje propagandowe – stwierdził wiceszef Dumy Państwowej i poseł partii Sprawiedliwa Rosja podczas przemówienia do zebranych osób w niższej izbie rosyjskiego parlamentu. W jego opinii niezwykle sprawny aparat propagandowy funkcjonował zwłaszcza za czasów Związku Sowieckiego.
– W latach 70.–80. ubiegłego wieku istniał potężny system propagandy działający w ramach Wydziału Ideologicznego Komunistycznej Partii Związku Sowieckiego. Zajmował się informacją oraz stosunkami międzynarodowymi – przypomniał rosyjski polityk. Jak zaznaczył Romanowicz, wraz z upadkiem ZSRS przestał również funkcjonować wspomniany wydział, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by go reaktywować. – Odtworzenie tych struktur pozwoliłoby nadać pracy propagandowej nowy wymiar – stwierdził Aleksander Romanowicz.
Polak z kremlowskiego Sputnika zwyzywany i wyrzucony z rosyjskiego programu na żywo za... nazistowską propagandę.
W popularnym rosyjskim programie miał miejsce skandal z udziałem Polaka a nasze media nadal cicho. Afera zatacza coraz wieksze kregi w rosyjskim necie ale raczej pozostaje w profilach na vkontakte czy blogach lub pomniejszych stornach. Może to wskazywać na to, ze jednak Korejba jest chroniony przez Rosjan. Do skandalu doszło przecież w popularnym programie na żywo. Gdy w Polsce ktoś jest wyrzucany lub sam wychodzi po kłótni to od razu pisze o tym większośc tytułów. W Rosji sprawa jest na obecna chwile tuszowana.
W różnych miastach Rosji odbyły sie pikiety z okazji "dnia ruskoj nacji". Nieoficjalne święto obchodzone przez niektóre nacjonalistyczne środowiska rosyjskie - z naciskiem na nacjonalistów o korzeniach komunistycznych. (w Rosji jest masa różnych odłamów nacjonalistów, więc nie należy tego marszu uogólniać na wszystkich) Na tej jaka przeszła w stolicy a organizowanej przez narodowo-bolszewicka partię "inna Rosja" skandowano rewizjonistyczne hasła. Co ciekawe bez reakcji służb porządkowych, które za łagodniejszą krytyke władzy lub wsparcie dla Ukriany z miejsca pakują ludzi do policyjnych aut.
@Lurch: Jezeli w ogóle nie znasz twórczosci Starikowa to zrównywanie go z Wiatrowiczem jest trochę dziwne. Poza tym odchodzimy od głównego tematu wpisu. A sa nim hasła na jednej z manifestacji.
Co dalej z Ukrainą? "Wirus donbaski" wszczepiany do ukraińskiego organizmu pańśtwowego
Dotychczas mińskie porozumienie z lutego 2015 r. przynosiło Ukrainie więcej korzyści niż strat. Sankcje doskwierają Rosji, był czas na odbudowę armii, zaczęły się – choć bardzo wolno – jakieś reformy. Przerwanie działań wojennych, wycofanie ciężkiej broni, zamrożenie konfliktu oznaczały klęskę forsowanego wiosną 2014 r. przez Kreml projektu Noworosji.
Ale czas mija i zwiększa się presja, by Kijów wypełnił polityczne punkty porozumienia. A te nie są dla Ukrainy korzystne. Co gorsza, Rosji udało się zamienić kolejność wypełniania punktów rozejmu. Teraz pierwsi muszą pójść na ustępstwa Ukraińcy, bez gwarancji, że później zrobi to Rosja. A więc najpierw amnestia dla rebeliantów, lokalne wybory i autonomia części Donbasu, a dopiero potem jej demilitaryzacja i oddanie kontroli nad granicą Kijowowi. Taktyka Kremla przynosi efekty. Rosja pozbyła się piętna agresora (dziś zachodni dyplomaci już regularnie jako strony konfliktu wymieniają Kijów i rebeliantów, czyli potwierdzają rosyjską narrację o wojnie domowej na Ukrainie) i używa Zachodu do nacisków na Kijów.
Kreml chce inaczej rozwiązać problem donbaski, bo po pierwsze – zależy mu na całej Ukrainie, a po drugie – szkoda pieniędzy na zrujnowany region. Moskwa wspomaga istnienie "republik ludowych" sumą ponad 1 mld dolarów rocznie. Putin chce ten ciężar zrzucić na barki władz w Kijowie, a przy okazji na trwałe wszczepić "wirus donbaski" do ukraińskiego organizmu państwowego. Służyć temu mają amnestia dla rebeliantów oraz wybory w "republikach ludowych" uznane przez ukraiński rząd. Ze swej strony Moskwa odwoła zaś obecnych liderów separatystów w rodzaju Aleksandra Zacharczenki czy Igora Płotnickiego, zastępując ich nowymi "cywilami" akceptowanymi przez Zachód i Kijów. Formalnie zgodzą się podlegać ukraińskim władzom, a jednocześnie będą wypełniać instrukcje z Moskwy.
"Republiki ludowe" (doniecka i ługańska) wrócą w skład państwa ukraińskiego, co oznaczać jednak będzie finansową odpowiedzialność za nie Kijowa (choć większość pieniędzy wyłoży zadowolona z "końca wojny" UE), ale też uzyskanie przez donbaskie elity prawa do zasiadania w parlamencie narodowym. Biorąc pod uwagę historię wyborów, liczebność elektoratu w Donbasie i ogromną tam popularność prorosyjskiego Bloku Opozycyjnego – jego frakcja w Radzie Najwyższej stanie się wystarczająco liczna, żeby nie dało się bez niej sformować koalicji, a co najmniej by mogła blokować zmiany w konstytucji.
Podczas zimnej wojny to lewicowe partie były infiltrowane i wykorzystywane przez Sowietów. Dziś Rosja chce zdestabilizować europejską scenę polityczną oraz osłabić sojusz euroatlantycki przy pomocy skrajnej prawicy. Wynika to z politycznej kalkulacji: skrajna prawica wyraźnie zyskuje na sile, zaś skrajna lewica – nie licząc Południa – została de facto zmarginalizowana.
Widoczny od kilku lat proces zbliżenia europejskiej skrajnej prawicy z Rosją w ostatnim czasie uległ przyspieszeniu i wzmocnieniu. Antykomunizm i niechęć do
@Torad: Zmiana jest wprost odpowiednikiem Komunistycznej Partii Polski z przed wojny a polscy komuniści obecnie są zbyt zmarginalizowani aby budować na nich obóz polityczny; oczywiście także sa prorosyjscy. Nie wiem jak jest z KNP i dziećmi politycznymi J Mikke, Ruch Narodowy jest anty ukraiński ale co do Rosji chyba raczej milczy. Mikro szczekaczy typu Falanga nie liczę. Ciekawe czy ktoś oprócz Zmiany i Falangi jest finansowany.
@dertom: Mikke na pewno ma prorosyjskie poglądy, spotykając się z doradcami Al-Asada, jeżdząc na Krym do rosyjskich dygnitarzy, mówiąc, że to polacy szkolili ukraińców z Majdanu..
Rosjanie nadchodza: Granice NATO The Russians Are Coming: NATO's Frontier
Odcinek glownie poswiecony Polsce. Ekipa Vice sprawdza jak wyglada granica z Kalingradem, ogladaja cwiczenia Nato, dwa krociotke wywiady z Breedlove i Stoltenberg.
Infografika pokazująca jak zmieniły się podstawowe wskaźniki w wspieranych przez Rosję republikach separatystycznych czyli liczba ludności (przed konfliktem i obecnie), straty wśród cywili, średnia pensja, podróże zagraniczne i podstawa istnienia ekonomii. #ukraina #ukrainainfo #ukrainskapropaganda
Zauważcie jedną rzecz. Krytykowanie władz Ukrainy za UPA jest u nas ostatnio powszechne. Przyjmijmy od razu że to uzasadniona reakcja. Ale dlaczego ci którzy tą krytykę podnoszą niekiedy nawołują do tego aby Polska polepszała stosunki z Rosja czy wchodziła w sojusz z Białorusią? Na zdjeicu macie białoruskiego ministra ktory na paradzie 9 maja ubrał sie w strój NKWD. W tym kraju imionami NKWD - dowskich siepaczy nazywa sie place, ulice czy elitarne szkoły dla nowej bezpieki. W Rosji jest podobnie. Czy NKWD było lepsze niż UPA? No chyba nie skoro krótko po Wołyniu polscy Żołnierze Wykleci zawarli sojusz z UPA i wspólnie walczyli przeciwko NKWD własnie. (a moze Wykleci to zdrajcy?)
Dlatego, że media głównego ścieku nie nawołują nachalnie do bratania się z Białorusią.
@LesbijskaMewa_666: Czyli wyszstko zlaezy od tego co pokaza media a nie od obiektynwej oceny historii?
jest to m.in. reakcja na cenzurę polityczną tego tematu.
@LesbijskaMewa_666: ALe media glwonego nurtu o studentach z flaga UPA informowaly. Kresy.ol czy profile naorodowców też a flage ZSRR juz dziwnym trafem pominely. Czyli cenzura polityczna u narodowców jest wieksza niż
Nasz wielki przyjaciel @chemmobile obraża się na Ukraińców, ponieważ może trochę nie do końca wycofali artylerię. Co tymczasem mówią jego koledzy?
Przygotowujemy się do trzeciej fazy wojny. Będziemy zajmować kolejne terytoria ukraińskie – mówił w wywiadzie dla rosyjskiego portalu Lenta.ru "sekretarz rady bezpieczeństwa" tzw. Donieckiej Republiki Ludowej Ołeksandr Chodakowski.
- Chcesz pokoju? Szykuj się do wojny. Będziemy dążyć do przesunięcia linii frontu. Będą straty, zarówno w ludziach, jak i infrastrukturze. Nie mamy wielu żołnierzy, dlatego będziemy używać artylerii. Zniszczenia są nieuniknione – mówił Chodakowski.
@Klockowatyyy: Buriat chyba. Juz etnicznych Rosjan nie posylaja tak chetnie tylko z prowincji omamionych wynajduja. Nawet jak ich duzo zginie czy pokaleczy to kto ich tam znajdzie.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/uwaga-tvn-marzyli-o-lepszym-zyciu-a-zostali-wykorzystani-los-oszukanych-ukraincow-w/4lfxctw
#ukraina #polska