Wielki czarny k---s w przełyk podludziom, co przed robotą na śniadanie tony cebuli w---------ą, a następnie swoim śmierdzącym "oddechem" zatruwają powietrze współpracownikom! Na dworze huragan, nawet nie ma jak okna otworzyć!
@lycamob: nie wiem jakim cudem masz to poblokowane.. a co do radia, to fakt, nie tylko ZET jest g---o radiem.. ale na moje nieszczęście dziunia z biurka obok ku uciesze reszty zespołu puszcza właśnie to radio
W mojej pracbazie jest pewna dziunia (fajnie się zaczyna, ale to nie kolejna #stulejacontent ) Owa dziunia ma 28 lat i na moje oko jest zupełnie nieprzystosowana do życia. Nie wspominam już o podejściu do pracy, notorycznym spóźnianiu się, wykorzystywaniu urlopu więcej niż ma, ustawicznym zwalnianiu się grubo przed końcem pracy (bez odrabiania), ale dzisiaj przegięła zbyt mocno w nieco innej kwestii..
@bazingaxl: jest copywriterką.. rekrutacja.. na podstawie doświadczenia i na jakieś 99% kasy (no bo skoro jest to jej pierwsza praca, to można ją wiadomo co..) a doświadczenie: pisze swojego bloga, jest po filozofii i pochwaliła się, że pisała prace magisterskie ;-)
a z tymi pracami magisterskimi to kolejne #truestory bezpośrednio od niej: Za nim przyszła do nas do pracy, aplikowała do sądu, też na jakieś dziwne stanowisko (od
Z racji tego, że umowa o pracę kończy mi się na koniec marca, rozmawiałem dziś z prezesem w pracbazie dowiedziałem się, że owszem przedłuży mi umowę, ale tylko pod warunkiem, że zmniejszy mi wynagrodzenie, bo programista zdalny, którego miesiąc temu zatrudnił zarabia o 800zł mniej ode mnie, a "jest dużo lepszy"
Rozmawiałem z tym programistą.. dostaje tyle samo co ja teraz :-/
Czuję się delikatnie mówiąc wydymany.. i mam tylko pół miesiąca na znalezienie pracy
@umiarkowanie_zly_czlowiek: Myślałem o tym, ale jeśli o mnie chodzi, to nie potrafię efektywnie pracować w domu. w biurze jednak jakoś mniej rzeczy rozprasza no i trzeba tyłek ruszyć, żeby dotrzeć do miejsca pracy.
Zawsze chciałem zrobic nóz santoku. Pare dni temu pojawiła sie wena, do tego jeden uzytkownik rzucił mi rekawice po obejrzeniu filmu z japonskiej manufaktury robiacej takie noze. Nie mogłem przejsc koło tego obojętnie :) Oto zarys tego co przez ostatni tydzien robiłem wieczorami.
mimowolnie nasłuchałem się w pracbazie radia, więc jedziem dalej:
nr 3: SIA -każda piosenka jest gorsza od poprzedniej, najpierw było "szambolehyyyy", a teraz jest jakaś kolejna kaka .. nienawidzę jej głosu i jej sposobu śpiewania
nr 4: Formacja Nieżywych Schabuff - Ławka -> jak można odgrzewać się takim gniotem, wiem że to stare, ale w radiu namiętnie puszczają "Ou yeah, ou yeah, ou yeah" - 2 zwrotki 10x prostacki refren
czy jest jakaś strona, na której można wylewać publicznie swoje #gorzkiezale nie przebierając w słowach? nie chce mi się bloga zakładać, a co dzień mam przynajmniej jeden powód do zdenerwowania
Na dworze huragan, nawet nie ma jak okna otworzyć!
#cebula #pracbaza #podludzie