#kosmos #pytanie mam takie #pytaniedoeksperta. mamy planety: wenus, ziemia i mars. każda ma atmosferę ale na wenus jest bardzo gęsta i panuje ogromne ciśnienie na ziemi każdy widzi a na marsie atmosfera jest taka jakby jej nie było. czy są jakieś opracowania mówiące, że gęstość atmosfery może zależeć od odległości od słońca czy z góry zakładamy, że to przypadek?
@woland666:tak jak napisał @Azenoth gęstość atmosfery zależy głównie od wiatru słonecznego (powoduje erozję, wywiewajac cząstki gazów), rodzaju atmosfery (jakie gazy składowe) i czynników "ochronnych" (masa planety, magnetosfera, źródła uzupełniające uciekajace gazy np. wulkanizm ). Wenus ma bardzo gęstą atmosferę (głównie dwutlenek węgla, który jest ciężkim gazem i trudno go porwać z atmosfery) wynikającą z silnej aktywności wulkanicznej. Masa jest porównywalna do Ziemi. Niewielką ochronę stanowi też pole magnetyczne indukowane
#pytanie Chcę odwiedzić takie miejsce, muzeum, galerię, gdzie w przestrzeni są zawieszone (jak nietrudno się domyślić bardzo małe) modele przynajmniej kilkunastu planet i gwiazd, aby można było wyobrazić sobie skalę odległości, abym mógł zobaczyć gdzie jest najdalsza sonda wypuszczona przez człowieka #niewiemjaktootagowac
Przeczytałam pierwsze opowiadanie z Szonów i kłów - Koniec cudów i powiem tak... Takie se... Klimat jest, ale czegoś brakuje, czytam teraz Krew na śniegu i też takie se... :/
@xandra: Mam podobne odczucia. Są lepsze opowiadania w tym zbiorze ale chyba ani w warstwie fabularnej ani literacko nie dorównują tym z Ostatniego życzenia czy Miecza przeznaczenia. Sapkowski wysoko podniósł poprzeczkę.
@xandra: sięgnąłem po ten zbiór bez dużych oczekiwań, raczej z podejściem - a nuż trafi się coś wyjątkowego a jak nie to też dobrze. Z drugiej strony - nie ma wśród tych opowiadań jakiś wybitnie słabych, dlatego nie uważam czasu im poświęconego za stracony. Jeśli jeszcze nie czytałaś spróbuj Opowieści z meekhańskiego pogranicza Roberta Wegnera. Pisze inaczej niż Sapkowski, rzekłbym, że jest bardziej rzeczowy ale jego fantasy też jest najwyższej
Słucham właśnie "wokół księżyca" Verne'a - o mamusiu, jakie to jest dobre (。◕‿‿◕。) Wcześniej czytałam "Tajemniczą Wyspę", jeszcze za małolata, tez fantastyczne przeżycie. Facet wyprzedzał swoje czasy, jestem zakochana.
Poleci ktoś fajne książki #sciencefiction ? Ale takie bardziej science niż fiction, wiadomo ze fantazja fantazją, ale żeby się w miarę zgadzało z obecną wiedzą naukową i nie łamało praw fizyki w jakiś oburzający
źródło: comment_2AFApJzLcM8sao6FNGZa5nVNhQsWsZFd.jpg
Pobierzźródło: comment_eSoN66yj3EySqpCqA3q0Jf5CuJCZcdV5.jpg
Pobierz