Być może jest na sali jakiś #studentprawa albo inny mądrala co się zna na #prawo i jest w stanie odpowiedzieć na następujące pytanie.
Otóż jak wiemy z KC, zaginiony uznawany jest za zmarłego po upływie 10. lat od momentu zaginięcia (generalnie, wyjątki pomijam bo to nieistotne w tym przypadku). Załóżmy następującą sytuację - człowiek wyjechał sobie do dżungli na 15 lat nie informując o tym nikogo, bo chciał
Otóż jak wiemy z KC, zaginiony uznawany jest za zmarłego po upływie 10. lat od momentu zaginięcia (generalnie, wyjątki pomijam bo to nieistotne w tym przypadku). Załóżmy następującą sytuację - człowiek wyjechał sobie do dżungli na 15 lat nie informując o tym nikogo, bo chciał












Osoba pracuje za barem, umowa zlecenie, nie ma ważnej książeczki sanepidowskiej, ale ogólnie ja posiada. W razie kontroli kto ma przypał, pracodawca czy ta osoba? Zna ktoś się na temacie?
#prawo #sanepid #kiciochpyta