To prawda że zabijanie zwierząt jest złe, ale te skrzydełka z kurczaka prosto z piekarnika są wartę grzechu. I kebab. I hamburger. I żeberka. I wszystko. #gownowpis
Kiedyś w pracy zorganizowali bal przebierańców. Onar powiedział, że obecność obowiązkowa inaczej premii nie będzie. Sto sztuk złota, super premia k---o. Każdy się zadeklarował, że przyjdzie, bo 100 zł to będą mieli na pancerz łowcy smoków to też musiałem iść żeby nie wyjść na ostatniego przegrywa. Poszedłem od razu po pracy do wypożyczalni strojów żeby wybrać najlepszy zanim inni się obudzą a mi zostaną tylko spodnie kopacza. Wbijam: Panie daj pan jakieś przebranie dla mnie. Magnat może być? Spoko biorę. Wziąłem i wyszedłem. Przez tydzień na farmie temat numer jeden, kto, za co się przebierze. Normalnie jak w podstawówce. Farmerki oczywiście za niewolnice Gomeza, jedna gruba powiedziała, że też chyba za to się przebierze, ale szybko dostała ripostę żeby się przebrała za Śniącego. Poryczała się i wzięła L4 na dwa tygodnie. Faceci oczywiście paladyni, magowie ognia, piraci itd. Nadszedł w końcu ten dzień, wbijam na party, heheszki, gruba jednak przyszła przebrana za służącą Y’beriona. Siedzimy sobie pijemy ryżówkę, nawet jedna blondynka przebrana za Ursagitę mnie pochwaliła za fajny stój magnata. Było lepiej niż się spodziewałem. Jednak cały czas miałem na oku jedną taką, co siedziała i piła mleko, taka 8/10. Pytałem się, kto to jest, ale nikt jej nie znał. Lee powiedział, że to z góry kogoś przysłali. A-----l szumiał już w głowie zdobyłem się na odwagę i podbijam. - Siema Wilk jestem a ty? - Hehehe miło mi, Nadia Jakoś poszło. Jeden drink, drugi. Nagle znaleźliśmy się na parkiecie. Tańczymy w najlepsze. Nawet nie wiedziałem, że umiem tak dobrze tańczyć. Jeden kawałek za drugim, wolne szybkie i nagle drzwi od sali otwierają się z hukiem. Muzyka milknie a tam unosi się charakterystyczne POWIEDZ NO, CZY TO COŚ Z PRZODU TWOJEJ GŁOWY TO TWARZ, CZY D--A? Każdy wtf, o co chodzi.
źródło: comment_RSCxKKM7rInqfqTT71WlzgNM9RBKZjY5.jpg
Pobierz