Jakby istniał bóg wszechmogący to musiałby niewyobrażalne cierpieć. Jako istota wszechmogąca nie ograniczałby go czas i przestrzeń wszystko widziałby jednocześnie, wszystkie światy, które wykreował i zniszczył, z jego perspektywy wszystko już byłoby stworzone i unicestwione i tak tkwiłby przed koszmarną stopklatką od zawsze i po wieczność.
@Pan_Mysz: ale człowiek nadal może być tylko dalekim cieniem Boga, z definicji jest nieskończenie mniejszy i bardziej ograniczony, jego poznawanie i odczucia też
"poważnymi wykroczeniami przeciw sakramentowi pojednania: "Udzielić absolutorium komukolwiek, kto jest współuczestnikiem [księdzu] grzechu przeciw Szóstemu
@GrammarNazi: ... In the light of such teaching, this Dicastery, in accord with the Congregation for Divine Worship and the Discipline of the Sacraments, believes it necessary to state clearly that the Church, while profoundly respecting the persons in question, cannot admit to the seminary or to holy orders those who practise homosexuality, present deep-seated homosexual tendencies or support the so-called "gay culture".
@gardan: Z tego co piszesz, to powinien spróbować przekonać dziewczynę, żeby poszła do psychologa, bo podejmuje decyzje pod wpływem żalu po poronieniu. Specjalista mógłby jej pomóc sobie poradzić.
źródło: comment_WexQ4ParNZbTo54ULbIn0VpH0FRzkxRQ.jpg
Pobierz