Co zgniłem dzisiaj rano xD Jadę do pracbazy, widzę że stoją misiaczki z suszarą. Zwolniłem, przejechałem, luz. Jedzie z naprzeciwka jakaś Karyna, no więc jej migam długimi. A ta co?
Pierwszy raz w życiu - zamiast na żonę, dziecko i inne wyimaginowane problemy - postanowiłem wydać hajs na topową kartę graficzną z 4 gigabajtami ramu (z czego 0,5 walencyjne). Nigdy nie czułem się tak dobrze oraz pewnie siadając w fotelu, odpalając blaszaka i słysząc piszczące cewki zwiastujące płynne 120fps i 4k w każdej sytuacji.
źródło: comment_CTX0XDnj7SIAVVM0gv8bSooJgS1CwlK3.gif
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora