refleksja antynatalistyczna na dzień dziecka?
zamiast celebrować dzieci w bańce rodzin szczęśliwych, pochylmy się na moment nad losem wszystkich dzieci niechcianych, chorych, wykorzystywanych do niewolniczej pracy, pozbawionych dzieciństwa przez wojnę, doświadczających głodu; pomyślmy też o nieuchronności starości i cierpienia. dziecięce naiwność i niewinność, dane nielicznym, są anomalią w skali historycznej. próżno uważać, że utrzyma się ona w nieskończoność, albo że liczba nią dotkniętych będzie się zwiększać, zwłaszcza w obliczu kryzysów stojących przed
zamiast celebrować dzieci w bańce rodzin szczęśliwych, pochylmy się na moment nad losem wszystkich dzieci niechcianych, chorych, wykorzystywanych do niewolniczej pracy, pozbawionych dzieciństwa przez wojnę, doświadczających głodu; pomyślmy też o nieuchronności starości i cierpienia. dziecięce naiwność i niewinność, dane nielicznym, są anomalią w skali historycznej. próżno uważać, że utrzyma się ona w nieskończoność, albo że liczba nią dotkniętych będzie się zwiększać, zwłaszcza w obliczu kryzysów stojących przed




brałem udział we wszystkich ważniejszych wolnościowych protestach w ostatniej dekadzie. jesteśmy narodem kastratów, narodem poddańczym, niewolnikami Europy. oto dziedzictwo okupacji.
#polityka #lekarz100k
@zeszyt-w-kratke: Tia, powiedz to Francuzom, Grekom czy Włochom. ( ͡° ͜ʖ ͡°)