Mały siusia, ale mamy poszerzone miedniczki w nerkach, moczowody i bardzo grubą ścianę pęcherza, która rośnie w ogromnym tempie. Wychodzi na to, że Mały sika bardzo wysiłkowo. Ogromnie martwię się o to, w jakim stanie się urodzi i czy będzie dało się doprowadzić leczeniem ten pęcherz do normalnej pracy. Jeśli nie, mamy wizję cewnikowania przez całe życie, wyłanianie jakichś przetok - przeraża mnie to cholerenie.
@akNe: Życzę dużo zdrowia Tobie i dziecku. Dziękuję, że dzielisz się również takimi historiami. Potencjalne matki powinny być świadome możliwych problemów zdrowotnych ich dzieci, co może skłonić je do ponownego przemyślenia decyzji o rodzicielstwie.
Hej, planuję nagrać film z moją niemal 100-letnią babcią - zapytać ją o wspomnienia, o młodość, o życie w tamtym czasie i o różne życiowe historie. Babcia mimo wieku jest wciąż w naprawdę dobrej formie, ale nigdy nie wiadomo jak długo tak będzie, a chciałbym zrobić fajną pamiątkę dla przyszłych pokoleń, żeby mogły ją poznać i czegoś ciekawego się dowiedzieć.
Nie chcecie pomóc i dorzucić jakieś ciekawe pytanie lub dwa?