Skoro już wiemy że pisowi i po zależy jedynie na swoich ludziach w Trybunale Konstytucyjnym, i cała dyskusja toczy się jedynie wokół tematu czyj kandydat bardziej nie może być sędzią bo coś tam, czy jakaś partia/polityk zachowała racjonalność i krytykuje obie te formy przekazu dla debili, jednocześnie proponując jakieś formy rozwiązania czy wszystkie dorzecza spływają do jednej rzeki?
#polityka #bekazpisu Fakty potwierdzają, że geneza kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego wiąże się z działaniami koalicji PO-PSL latem i jesienią 2015 roku. Ówczesna większość parlamentarna, spodziewając się przegranej w zbliżających się wyborach, dokonała zmian w przepisach, które potocznie i w debacie publicznej nazwano wyborem sędziów „na zapas”. Przebieg tamtych wydarzeń oraz ocena prawna wyglądały następująco: • Uchwalenie nowej ustawy (czerwiec 2015): Koalicja PO-PSL przyjęła nową ustawę o Trybunale Konstytucyjnym zawierającą przepis
No i masz jasno napisane, że to był tylko pretekst, a winne kryzysu jest PiS.
Stało się ono bezpośrednim pretekstem dla nowej większości parlamentarnej z Prawa i Sprawiedliwości do unieważnienia całości wyborów sędziów dokonanych przez PO i powołania własnych kandydatów (w tym tzw. sędziów dublerów), co zapoczątkowało wieloletni kryzys ustrojowy w Polsce
@kwiat_pustyni626 Nie w obecności, tylko wobec. Mnie na ślubowaniu snusidła też nie było, a podobno ślubował wobec narodu, którego jestem częścią. Jego życiorys też mi się nie podoba. Więc nie przyjmuję tego ślubowania. Nie dość, że się nie zgadzam, to jeszcze nie dopełnił obowiązku stawiennictwa wobec mojego majestatu. Podwójnie nie jest rezydentem. Kto go w ogóle wpuścił nielegalnie do pałacu?
Mam nadzieję, że się w końcu dowiemy prawdy o tym jak USA naciaskało na nieprzeliczenie głosów. Jak Trump przegra midterms to już nie będzie parasola ochronnego nad snusidłem. Zwłaszcza, że teraz uparte stanie po stronie Trumpa to stanie po stronie ruskich.
Nie jestem do końca przekonany. Fałszerstwa były liczne, a różnica niewielka. Do tego skowyt PiSoidów gigantyczny by nie liczyć. Exit poll i late poll też zastanawiający. Pierwszy w historii taki rozjazd. Zwłaszcza, że 90% odmowy odpowiedzi liczono jako głos na snusidło.
@Krs90 Zwłascza, że to nie były tylko pomyłki przy wpisywaniu wyniku w odpowiednią rubrykę. Były też przypadki przełożenia głosów oddanych na Trzaskowskiego do stosiku głosów na snusidło. I wcale nie było ich mało. Co dziwne były to okrągłe liczby typu 20, 30, 50. Nie zdarzyło się np. 17, 19 czy 38.
@Stallion45 Bo sondażownia sama tak podała wtedy. To był IPSOS chyba. A pamiętasz, że wtedy był drugi sondaż robiony przez Republikę? W obu exit poll wygrał Trzaskowski.
rozumiem uważasz, że twórcy lejtpola odmowy odpowiedzi z automatu potraktowali jak głos na Nawrockiego
Nie, ja tak nie uważam. Ja to wiem. Chyba prezeska IPSOS to mówiła w momencie ogłoszenia wyników jaką metodologię liczenia tych głosów przyjęli przy odmowie. Na własne uszy to słyszałem i po prostu pamiętam.
Tak? A ile mamy udowodnionych sfałszowanych wyborów? Te na Krymie, albo w Donbasie? To nie była opozycja do rządu ukraińskiego za odłączeniem tych terenów od Ukrainy? Albo plebiscyt śląski z 1921? To nie było w opozycji do rządu Niemiec?
Miejmy taką nadzieję. Na to jest 5 lat, więc jeszcze czas jest. Polacy mają prawo wiedzieć jak ruski czopek innego ruskiego czopka nam tu osadził na urzędzie.
To że snusidło łamie prawo to rzecz wiadoma. Jedyne co się zmienia to to, że pochylił się nad tym sąd i mamy teraz na to glejt. Snusidło nie ma prawa decydować czy odbierze zaprzysiężenie czy też nie. Teraz Święczkowski ma obowiązek dopuścić do orzekania tych sędziów, którzy zaprzysiężenie złożyli korespondencyjnie, bo jest na to papier.
@galicjanin: A to już są na to paragrafy. Uniemożliwia pełnienie obowiązków organom konstytucyjnym. Jak im następnym razem zablokuje wejście to policja i na dołek.
@radaroskop: Bo interesuje mnie zdanie komisji na temat ślubowania sędziów. O tym znalezisko jest. To ciebie interesują jakieś szersze orzeczenia, o które się jeszcze nikt nawet nie zwrócił.
@Bordomir: I tu się pojawia problem. Nie wybrali. Nie dość, że żaden sąd nie stwierdził ważności wyborów to były jeszcze dosnusowywane po nocy. Do tej pory nie wiemy ile na prawdę snusidło zdobyło głosów. Jest gdzie jest tylko dzięki zdradzie stanu Hołowni.
Lewak wygrywa wybory w Krakowie? Porażka lewactwa. Nie ma bata, Zoiberg i Biedroń uruchomili jakiś czas temu farmy trolli i kręcili korbą w głowach prawakow, by Ci oddali głos na kogoś, kto jest jeszcze bardziej na lewo niż ta baba od Tuska.
No, to jeszcze czekamy na ich reakcje na to, że TVN nie zmieni linii programowej i swiatopoglądowej. Ja osobiście ćwiczę trzymanie się krzesła, by z niego nie spaść z powodu śmiechu.
Gdzie on słyszał to wycie? Nigdzie nie widziałem by ktokolwiek narzekał, że wygrał Gibała. A większość ma to po prostu w dupie.
Osobiście mnie tylko pierwsza tura interesowała, gdzie szeroko rozumiana opozycja dostała solidny wpierdziel, a ich kandydat nie wszedł do drugiej tury, osiągając tragiczny wynik.
Ten drugi, którego wspierał PiS, a snusidło przyjechało mu okazać wsparcie, też nie chciał wspierać Ukrainy. A nawet wprost donosił ruskim co się działo na tajnych szczytach międzynarodowych.
Audycja przeznaczona dla osób powyżej 16. roku życia. Kim jest Łukasz Gibała? Milionerem, politykiem i przede wszystkim nowo obranym prezydentem Krakowa. Gibała pokonał Monikę Piątkowską z druzgocącą przewagą 62% do 38% głosów. Co krakowskie wybory mogą nam powiedzieć o zbliżających się wyborach par
Jeśli przełożyć to na wyniki parlamentarne to Konfederacja by nie uzbierała podpisów by wystawić listy w całej Polsce, a cały PiSoidalny elektorat z Konfami i Rozwojem plus zebrał by 23%. Co dałoby większość konstytucyjną obozowi demokratycznemu.
#polityka