Łamanie praw pracowniczych
Witam, pracuje jako sprzedawca w sklepie budowlanym na sklepie mamy rozmieszczone dwa punkty informacyjne (biurka z komputerami) zawsze pod jednym z biurek stawiam sobie butelkę wody [inni obok drukarki zazwyczaj otwarte puszki z napojami] i praktycznie zawsze gdy mnie nie ma osoba która jest wyznac
z- 11
- #
- #
- #
- #
- #
- #
Puszki o których wspomniałem, nie należą do mnie i nie są wyrzucane, te puszki są innych pracowników i stoją otwarte koło drukarki, a moja woda pod biurkiem, między komputerem, a ścianą "ZAKRĘCONA I PEŁNA" Jest wyrzucana nawet w
Ja jak i inni współpracownicy, trzymamy też tam swoje napoje z tą różnicą że tylko ja jako jedyny przynoszę i stawiam sobie wodę pod biurkiem, a inni stawiają otwarte puszki z napojami koło drukarki na biurku i dziwnym trafem tylko moja woda ląduje w śmietniku
Gdyby to była pierwsza, drugą czy
I od kiedy definicją śmiecenia jest zostawienie pełnej wody w miejscu przeznaczonym wyłącznie dla pracowników?
Nie wiem czy zrozumiałeś ale puszki otwarte z napojami współpracowników nie