Muszę wziąć się jeszcze raz poważnie za siebie, bo depresja mnie zabije. Na początek nic dużego - 30 dni. Żeby mieć porządny kij nad sobą obiecuję, że jeśli mi się nie uda to każdemu kto zaplusuje prześlę 100 PLN na konto. Na razie 20 minut/30 dni. #nofapchallenge
@aardwolf: ale przecież ta teoria nie ma sensu. gdybyś był z lochą i by ci zsuwała stulejkę 5 razy dziennie, czy ile tam razy szlifujesz cyngla, to też byś miał depresję i zerowy poziom testosteronu? XD
Tekst ukazał się po długiej dyskusji w redakcji, czy należy o tym pisać. Zdecydowaliśmy o publikacji, bo pełnomocnik prawny rodziny prezydenta zaczął kwestionować tożsamość ciała pochowanego na Wawelu. A politycy PiS oskarżali ekipy ratownicze, że „ciało polskiego prezydenta leżało w błocie".
Ani jedno, ani drugie nie było prawdą. Identyfikacja zwłok Lecha Kaczyńskiego była pewna.
Ciała prezydenta, marszałka Senatu Krzysztofa Putry i prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego potraktowano szczególnie. Lecha Kaczyńskiego ratownicy położyli na noszach ustawionych na
Po katastrofie samolotu „Kościuszko” w Lesie Kabackim (1987 r.) na 172 ofiary zdołano zidentyfikować 121. Większość ofiar leży w zbiorowym grobie.
@Andreth: No wlaśnie,większość.A Neuman stwierdzil,że najlepie byloby wtedy stworzyc jedną wielką mogile dla wszystkich ofiar więc w domyśle chcial tam wrzucic również ciala,które nie ulegly masakracji.w dodatku te klamstwa Kopacz na temat badania miejsca katastrofy są skandaliczne
Wygwizdali Mameda i to jest ta właśnie Polska, szkoda ryja strzępić, przyszły Janusze Biznesu i Grażynki na widowisko i MUSLIM im się nie spodobał, szkoda mi was polaczki, śmieszni jesteście i zawsze przegrywacie, benc #ksw
@rajet: Pereira ma konto na wykopie, niech ktoś kumaty (kto wie jak się to konto nazywa) raczy go zawołać. Chciałbym powiedzieć mu w twarz że jest debilem.
@kwiatosz: Masz moze jakies dokumenty, maile, umowy (np do work and travel) z tego okresu? To bylby niezle jaja, bo z drugiej strony to jest wykop i ciezko uwierzyc komus tak na slowo :)
@Haqim: Mam gdzieś zdjęcia z tego okresu - z samych USA, z pracodawcą. Jakbym przegrzebał to może dom Berczyńskiego też gdzieś na tych fotkach mam. Samych umów nie mam - nie wiem nawet czy je dostałem, bo ogarniała to moja ówczesna dziewczyna przez koleżankę pracującą dla Berczyńskiego. Jechałem razem z nią do ambasady, pamiętam że musiałem legitymację studencką pokazać i tyle. To były takie czasy, że chyba maila nawet nie
Na początek nic dużego - 30 dni.
Żeby mieć porządny kij nad sobą obiecuję, że jeśli mi się nie uda to każdemu kto zaplusuje prześlę 100 PLN na konto.
Na razie 20 minut/30 dni.
#nofapchallenge