#thetraitors Marcin zabił tę edycję. Zniszczył grę lojanym, kilkukrotnie wskazując przy stole z pełnym przekonaniem na osoby lojalne, tak że zdrajcy nie musieli sobie brudzić rąk, tylko pokiwać głową i dołączyć do grupy.
Rys narcystyczny, przekonany o swoich inklinacjach do tego, że rozumie więcej, z góry traktujący młodszych uczestników. Marcin nigdy nie chciał wyrzucać zdrajców, jemu zależało przede wszystkim na tym, żeby iść dalej, dojść do finału, nawet czołgając się pod
@sasik520: grupa mu ufała na początku, gdy wskazywał 'ze stuprocentowym przekonaniem' kto jest zdrajcą. Wtedy zdrajcy głosowali razem z nim, jak i też ta część lojalny, którzy nie chcieli się wychylać.
Jako osoba, która koncentrowała uwagę innych uczestników, a jednocześnie była blisko z Gosią, od pewnego momentu gry stał się pacynką Gosi, powtarzał jej słowa, ślepo wierząc w to, że to jego własne wnioski.
#thetraitors IMO Zdrajcy powinni odpalić Jarka. Facet jest jedynym trzeźwo myślącym, dobrze obserwującym i analizującym uczestnikiem. Iza odpadła, pozycja dyrektorka też w grupie przez to osłabła, Jarek odpadnie więc chorągiewki zaczną się miotać i w końcu zaczną eliminować tych którzy się mylili (Mateusz i Kasia Fit na pierwszy ogień).
@atomowy_grzybb: odpalenie Jarka przez zdrajców jest potencjalnie najgorszym scenariuszem z tych, które zdrajcy analizowali.
Facet ściąga na siebie uwagę, jest analityczny i spokojny, stanowi tarcze dla zdrajców, a w przypadku, gdy stanie się liderem grupy lojalnych i prawidłowo wytypuje jednego ze zdrajców, staje się idealnym kandydatem na dołączenie do zdrajców, jeśli będzie trzeba kogoś dobrać.
W nocy zdrajcy powinni wyrzucać tych, którzy nie odpadną przy stole. Dlatego logicznym ruchem jest
@skate1: Różal miał już problem ze wszystkim, mówił w zapowiedzi, że tylko farmakologia go trzyma w treningu, jak Barnettowi siądzie cios to Marcin się rozsypie jak Voldemort w ostatnim filmie
Oglądaliśmy chyba inne hejtparki. Mati opowiedział pokrótce o każdej z afer: Mielec, Hajto, Szpilka. Tylko z tą Tajlandia się w-----ł. Nie dziwię się mu, ile można gadać o tych samych pierdołach.
Oczywiście, to jak się zdenerwował podjudza wykopków i już prawią morały o słabym mentalu. Borek powinien wyśmiać typa i skończyłaba się ta cała afera tajska.
Wiadomo, wykop wydał wyrok i każdy kto ma inne zdanie jest be. Nawet mi was nie
@Ringkobing: Jeśli chodzi o Hajto, to wydeklamował taką mowę pogrzebową, jakby sobie ją wcześniej przygotował - 'takiego go chce pamiętać', no bądźmy poważni, on żyje jednak, zadzwoń i mu to powiedz.
Pytania o Tajlandię były więcej niż pewne. Zamiast się przygotować, uciąć temat 2-3 zdaniami i elo, to wielki mejwen się zagotował na jakiegoś anona z internetu. Mnie sama sprawa nawet nie interesuje, mam gdzieś co on tam robił i
@lolingPL: Jak będzie pomijać temat, napinać się i fochać, to za każdym razem wróci to z internetu ze zdwojoną siłą, a szkoda i jego, i jego rodziny. Może czas 'wziąć to na klatę', jak to Borek zwykł mawiać, i wziąć odpowiedzialność za coś, co się zrobiło?
@Matioz: cały Twój post to jeden wielki ściek - 'wykorzystując ich niewielką inteligencje', 'na których dźwięk głosu chce mi się rzygać', 'zatruli ich nienawiścią', 'zeszmacili ich' i na końcu 'naładowali ich śliną do opluwania każdego' <3. Ale to wszystko wina PiS-u, że tak podchodzisz do innych ludzi?
Bardzo wygodne, pośle Niesiołowski, bardzo wygodne.
@Matioz: 'Nie podoba mi się wyniosłość, nie podobają mi się ludzie, którzy stawiają siebie wyżej od innych. Mam ochotę dać im rubla i powiedzieć: jak się dowiesz, ile jesteś wart, to wrócisz i oddasz resztę.'
@Matioz: Tu nie chodzi o pompatyczne cytaty, tylko o to, co reprezentujesz sobą. Cały Twój główny post to jeden wielki ściek, poziom hejtu i pogardy się tam wylewa, a Ty obwiniasz za to nie siebie, nie swoje wychowanie, tylko rząd. Scena polityczna polaryzuje społeczeństwo do granic, a Ty jesteś tego najlepszym przykładem, wszystkie (też swoje jak widzę) niepowodzenia i ułomności zrzucasz na karb PiS-u, co jest absolutną aberracją.
@Matioz Wypady do Trumpa czego są przykładem? Obydwaj są przed wyborami, obydwaj są konserwatystami, Trump pokazując się z Dudą walczy o głosy Polonii, ale i jednoznacznie wspiera urzędującego prezydenta przed wyborami w Polsce. Zresztą akurat Trump niejednokrotnie chwalił Polskę, choćby za przekazywanie 2% PKB na miliataria. Na linii USA - Polska mamy akurat bardzo dobre stosunki (ale beznadziejne z Niemcami czy Rosją).
Sam nie wiem... Z jednej strony jest w jej zachowaniu coś księżniczkowatego, taka roszczeniowość i przekonanie o własnej nieomylności. Z drugiej strony, ta jej bezkompromisowość może się podobać, a w rozmowie z Violką nie sposób nie przyznać jej racji, że postawa tej drugiej to najgorszy rodzaj oportunizmu. #hotelparadise
Marcin zabił tę edycję. Zniszczył grę lojanym, kilkukrotnie wskazując przy stole z pełnym przekonaniem na osoby lojalne, tak że zdrajcy nie musieli sobie brudzić rąk, tylko pokiwać głową i dołączyć do grupy.
Rys narcystyczny, przekonany o swoich inklinacjach do tego, że rozumie więcej, z góry traktujący młodszych uczestników.
Marcin nigdy nie chciał wyrzucać zdrajców, jemu zależało przede wszystkim na tym, żeby iść dalej, dojść do finału, nawet czołgając się pod
Jako osoba, która koncentrowała uwagę innych uczestników, a jednocześnie była blisko z Gosią, od pewnego momentu gry stał się pacynką Gosi, powtarzał jej słowa, ślepo wierząc w to, że to jego własne wnioski.
Już jakieś dwa odcinki temu zdrajcy