Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
decipher_man via Wykop
- 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
decipher_man via Wykop
- 0
@Mr_Bungle: Konkretna odpowiedź. Dziękuję. Gruz wystarczy, byle się nie rozkraczył na środku drogi.
decipher_man via Wykop
- 0
@nalewkazorzecha: Na to bym nie wpadł. Dzięki za podsunięcie dobrego pomysłu. Lepiej zapłacić za grę, kierownicę i monitor i ćwiczyć wiele razy, niż wywalić kupę hajsu na kilkanaście dodatkowych godzin.
- 12
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
decipher_man via Wykop
- 1
@Jan_Maj:
Dziękuję bardzo. Będę musiał iść do innego psychiatry, bo ten na moje pytanie o benzo powiedział, że wolałby na tym etapie jeszcze ich nie proponować. No ale 7 miesięcy to już trochę za długo i strasznie się męczę w połączeniu z paraliżem decyzyjnym
@Teraz-to-za-pozno
Dzięki za poradę. Jestem nie trzydziestce, może to dziwnie, ale mam wyższe wykształcenie techniczne, tylko nigdy w zawodzie nie pracowałem, więc już jest mało
Dziękuję bardzo. Będę musiał iść do innego psychiatry, bo ten na moje pytanie o benzo powiedział, że wolałby na tym etapie jeszcze ich nie proponować. No ale 7 miesięcy to już trochę za długo i strasznie się męczę w połączeniu z paraliżem decyzyjnym
@Teraz-to-za-pozno
Dzięki za poradę. Jestem nie trzydziestce, może to dziwnie, ale mam wyższe wykształcenie techniczne, tylko nigdy w zawodzie nie pracowałem, więc już jest mało
decipher_man via Wykop
- 0
@Teraz-to-za-pozno: Jestem zafiksowany na kupnie mieszkania. Na ten moment zahaczenie się gdzieś za 5k by wystarczyło, ale docelowo chcę zabezpieczyć sobie miejsce do życia. I dla mojej mamy, bo ma już prawie 70 lat. Wykop odkryłem niedawno, czytam tag nieruchomości, dopiero dotarło do mnie, ile potrzebuję wkładu własnego i pensji, dlatego tak cisnę na wyższe zarobki i jakieś kwalifikacje konkretne, żeby za 2-3 lata mieć już jakąś perspektywę. Samochód też
decipher_man via Wykop
- 0
@PanieAreczku: Lekarz jest, ale bez terapii zapewne się nie obejdzie.
decipher_man via Wykop
- 0
@Teraz-to-za-pozno: Zawsze jest jakaś alternatywa. Muszę zacząć ćwiczyć rozmowy po angielsku, najlepiej w jakichś grupach. Ale najpierw dobrać leki, żeby móc w ogóle się odezwać. Dziękuję za Twoje spostrzeżenia.
decipher_man via Wykop
- 0
@vitalioz: Pewnie tak, ale staram się ratować, co jeszcze zostało z życia.
decipher_man via Wykop
- 0
A w samej pracy co wywoływało stres, skoro obowiązki proste i mało kontaktu z ludźmi?
@Teraz-to-za-pozno: O tym zapomniałem. Strach przed kompromitacją, przed byciem wyśmianym, upokorzonym, brakiem wiedzy lub umiejętności Nawet jeśli nie ma ku temu podstaw, to wchodzi automatyczny program w mózgu. A potem wstyd przed tym, że widać po mnie, jak się czuję. Jak ktoś na mnie krzyknie albo w inny sposób wytknie błąd, to system mi się
decipher_man via Wykop
- 0
@toolonge: Rozumiem niebezpieczeństwo uzależnienia od benzo i tego, że robią siekę z mózgu. Tylko czasem chciałbym pozbyć się tych objawów za wszelką cenę, bo już trudno to wytrzymać fizycznie (bóle głowy, kołatanie serca) i psychicznie (panika i chęć ucieczki). Nie chciałbym brać tego cały czas, może doraźnie.
Oddział dzienny mógłby być dobry. Może przez miesiąc doprowadziliby mnie do równowagi.
Dzięki za Twój głos.
Oddział dzienny mógłby być dobry. Może przez miesiąc doprowadziliby mnie do równowagi.
Dzięki za Twój głos.
decipher_man via Wykop
- 0
@vitalioz: Gdybym w nie wierzył, byłoby mi łatwiej.
decipher_man via Wykop
- 0
@Siebentausendzweihundertvier: A czujesz, że Ci taki zestaw naprawdę pomaga?
decipher_man via Wykop
- 0
@Siebentausendzweihundertvier: Dobrze wiedzieć. Dziękuję. Jestem umówiony do innego psychiatry w czwartek, więc będę miał to w pamięci.
Wcześniej nie, dopiero w maju zeszłego roku postanowiłem zmusić się do jakiegoś działania i poszedłem do psychiatry i potem poszukałem najtańszej terapii.
SSRI na mnie nie działały. Próbowałem escitalopram i paroksetynę po kilka miesięcy, ale nie czułem w zasadzie nic, ani na plus, ani na minus, jakbym jadł cukierki, więc lekarz wycofał i stwierdził, że to nie jest problem z serotoniną i nie jest to typowa depresja, a raczej zaburzenie
Dziękuję bardzo. Odwzajemniam. Jestem na początku drogi, jeszcze dużo przede mną. Najdłużej wytrwałem w pracy 14 miesięcy pod rząd, więc teraz kamieniem milowym będzie pokonanie tego wyniku, a kolejnym to już nigdy nie mieć żadnych przerw z własnej woli.
Dziękuję bardzo! Odwzajemniam.
To prawda. Zdaję sobie sprawę z uciążliwości takiej pracy. Mam jeszcze parę dni, żeby się z tego wycofać, o ile dostanę inną ofertę. Lepiej mieć wybór, niż nie mieć. W razie czego mam jeszcze trzy rozmowy o pracę umówione. Chodzę na wszystko, żeby wystawiać się na stresujące sytuacje i oswajać z nimi.
Można. Jest to stresujące, ale można. Przekonałem się, że rynek w Poznaniu jest chłonny i da się znaleźć coś w miarę szybko nawet przy moim dziurawym CV i braku konkretnego fachu. Nie są to prace marzeń, ale na utrzymanie się na powierzchni wystarczą.
Masz rację. Zdaję sobie sprawę, że pregabalina nie jest cudownym lekiem na stałe. Będę obserwował efekty i nie
Wolę jednak próbować odnaleźć się w społeczeństwie. Jeśli się to nie uda, to wtedy będę myślał nad innymi opcjami. Renta to jest jednak wegetacja, a tym bardziej trzeba wynajmować miszkanie, bo nie ma się nic własnego i nigdy niczego nie odziedziczy.
Niestety nie. Rodzice całe życie mieszkali w w mieszkaniu komunalnym. Nie byli życiowo zaradni, nigdy niczego nie wykupili. Ojciec zmarł, matka teraz wynajmuje od prywatnej osoby, gdzie większość emerytury idzie na czynsz.
A dziękuję.