Włamuję się w środku nocy do Tiffany. Czy włamuję się do skarbca? Nie. Kradnę żyrandol. Jest bezcenny. W momencie kiedy go ściągam przyłapuje mnie kobieta. Każe mi przestać. To biznes jej ojca. To Tiffany. Mówię "nie". Kochamy się całą noc. Nad ranem przychodzą policjanci, uciekam w przebraniu jednego z nich. Mówię jej, że spotkamy się w Meksyku ale jadę do Kanady. Nie ufam jej. Poza tym, lubię
Włamuję się w środku nocy do Tiffany. Czy włamuję się do skarbca? Nie. Kradnę żyrandol. Jest bezcenny. W momencie kiedy go ściągam przyłapuje mnie kobieta. Każe mi przestać. To biznes jej ojca. To Tiffany. Mówię "nie". Kochamy się całą noc. Nad ranem przychodzą policjanci, uciekam w przebraniu jednego z nich. Mówię jej, że spotkamy się w Meksyku ale jadę do Kanady. Nie ufam jej. Poza tym, lubię












Komentarz usunięty przez autora