Próbowałem coś zmienić w życiu ale bezskutecznie. Chciałem podjąć się jakiejś pracy, ale wywalali mnie góra po tygodniu. Nie mogę pracować, czuję się bardzo niekomfortowo w towarzystwie innych ludzi. I tak od 17 lat jestem na bezrobociu, wolę sobie oszczędzić krzyków i poganiania, za to że pracuję wolniej od pewnych siebie i dynamicznych ludzi...
#anonimowemirkowyznania Co to wedlug was znaczy ze do kogos pasujecie? Poznalam niebieskiego i wydajemy sie byc z zupelnie innych światów ale kilka razy sie spotkalismy, pogadalismy i poglady mamy takie same tylko ze no jakos sie zastanawiam czy w ogole w to wchodzic skoro wydaje mi sie ze on jest inny niz ja. Pogladay mamy takie same na to co chcielibysmy robic w przyszłości, gdzie mieszkac, kiedy gadalismy o jakis
@AnonimoweMirkoWyznania aha no to rzeczywiście powód do rozstania jak cie nie komplementuje. Xd ogarnij się i zastanów czy chcesz , nim być czy nie. Zawsze możecie się kiedyś rozstać.
@Risthar no to może jakieś duperele do gitary? Zeszyty aldne do nut, kostki do gry, jakieś paski na gitarę, stojak, nowe struny xd, rysowniki, zapas gumek (do mazania), może fajne cienkopisy kolorowe, jakieś karteczki fajne, ozdobne taśmy, zakreślacze z pieskami/kotkami, organizer na ołówki, ciekawy piórnik, przywieszka z gitara, kubek z gitara xd, no różne takie duperele
#anonimowemirkowyznania Mirki, co zrobić jak się nie ma na jedzenie? Wypłata dopiero jutro, drugi dzień bez jedzenia, na samej wodzie xD Nie mam za bardzo opcji w tym tygodniu jechać do rodziny czy coś.
#anonimowemirkowyznania Mirki, wiecie czy istnieje jakikolwiek sposób na usunięcie swoich danych z NFZ? Pytam, ponieważ 2 razy skorzystałam z wizyty u psychiatry na NFZ, który przepisał mi tabletki których nawet nie miałam potrzeby dotąd brać. Nie potrzebuję już porad żadnych porad. Niestety obawiam się, że informacje o rozpoczętym leczeniu psychiatrycznym mogą być w przyszłości wykorzystane przeciwko mnie. Żałuję, że nie skorzystałam z wizyty prywatnej. Czy da się jakoś usunąć informacje o
#anonimowemirkowyznania Czy to jest naprawde takie dziwne ze kiedy np sie spiesze i czekam na mojego niebieskiego ktory sie spoznia to pisze mu wiadomosc "pospiesz sie" czy "szybciej" zamiast "pospiesz sie misiaczku kotku"? Dowiedzialam ze dzisiaj ze wszystkie rozowe jego kolegow tak robia a ja jestem oschla. Mowie mu komplementy i jakies mile slowa, dziekuje jak po mnie przyjedzie itd ale czy to dziwne ze rozmawiam z nim tez normalnie
Może jesteś nachalny? Prezenty, obowiązkowa rozmowa jakieś takie rzeczy mogą bywać przytłaczające. Daj jej przestrzeń, żeby ona też się wykazala. Jakby mnie ktoś tak zasypywał miłością to może bym czuła się osaczona. Nie wiem jak to robisz w sumie więc no. Xd przemysl.
#anonimowemirkowyznania Powiedziałem mojej koleżance, którą znam chyba 5 lat, że mi się podoba. Nie powiedziałem wprost, że "ją kocham". Odpisała, że "nie wie co o tym myśleć". Ignorowala mnie cały miesiąc. Napisałem jej czy mi chociaż powie na mieście "cześć" jak mnie zobaczy. Powiedziała jednym zdaniem, że powie. I nic więcej. Czuję się jakby ktoś mnie przeżuł i wypluł na ulicę. Jestem głupi, była super koleżanką, może nawet przyjaciółką. W dodatku
Mam 40 lat, nigdy nawet nie trzymałem dziewczyny za rękę.
Próbowałem coś zmienić w życiu ale bezskutecznie. Chciałem podjąć się jakiejś pracy, ale wywalali mnie góra po tygodniu. Nie mogę pracować, czuję się bardzo niekomfortowo w towarzystwie innych ludzi. I tak od 17 lat jestem na bezrobociu, wolę sobie oszczędzić krzyków i poganiania, za to że pracuję wolniej od pewnych siebie i dynamicznych ludzi...
Obecnie utrzymuję się z pensji mojej
źródło: comment_GpQ9SvE4IHVxJvpFLbXkkG3iSfeueeHR.jpg
Pobierz