@kaspil ostatnio dzwoniłem na infolinię urzędu skarbowego, by dowiedzieć się w jaki sposób mogę rozliczyć podatek za okres pracy w Norwegii. Wysyłałem zapytania i prośby o przesłanie jakiejś deklaracji podatkowej do byłego norweskiego pracodawcy, ale gość ma w------e i nie odpowiada. Opisałem sytuację pani na infolinii, poprosiłem o poradę, informację czego potrzebuje by rozliczyć podatek i czy w ogóle jest to wymagane w moim przypadku. W odpowiedzi pani zaczęła drzeć na
@turkmurk w moim przypadku pomaga dobre bonio. Aktywuje działanie polactwa. Piękna synergia. Odpalam lapka i n---------m muzę do rana w jednej pozycji. Bez ścierwa baki nie ruszam, bo mnie automatycznie łapią nieprzyjemne wkręty, jakieś mimowolne wyrzuty sumienia itd. Pozdro
U mnie z kolei po samej bace pojawiają się jakieś smutne, depresyjne myśli od razu po wzięciu bucha. Męczące to i nieprzyjemne. Ścierwo niweluje te negatywne aspekty, ale reszta jak głębszy odbiór muzyki, zwiększona kreatywność zostaje. Lubię jarać i w--------ć, wtedy tworzę różne rzeczy od robienia muzy do malarstwa. Ale ścierwo to ścierwo, zbyt dużo efektów ubocznych.
Jak jarasz bez ft to też masz ataki paniki? Baka ogólnie ma taki profil.
@turkmurk grzyby nie uzależniają, w nie się nie da w--------c. Psylocybina zawarta w grzybach stosowana jest na przykład w przypadkach depresji lekoopornej, w przypadkach stresu pourazowego czy nawet pomaga zmierzyć się ze świadomością śmierci w przypadkach chorób nieuleczalnych. Nie wymyślam tego z głowy, jest wiele badań naukowych na ten temat.
Rok temu dzięki grzybom przestałem w--------ć ścierwo na pół roku. Później p---------m z własnej woli, celowo i z premedytacją, niemniej grzyby bardzo mi pomogły. W moim przypadku grzyby dają pozytywny efekt jeśli chodzi o pewność siebie. Od zawsze miałem zaniżone poczucie własnej wartości i brak pewności siebie, co zauważyłem dopiero będąc dorosłym. Ogólnie grzyby mają naprawdę mnóstwo pozytywnych aspektów, nie chodzi mi o samą "fazę" po nich, ale to, co zostaje w
Mama zawsze mówiła, że ocet najlepszy. No ale przecież takie zajebiste środki na kamień są w sklepach, proszki płyny specjalistyczne, ocet to może kiedyś się stosowało. No i co? Mamusia miała rację, ostatnio użyłem octu i efekt sto razy lepszy, niż w przypadku tych profesjonalnych odkamieniaczy.
wiadomo cos wiecej o tym psycholu? podobnop wgl nic nie kontaktował na policji. Prochy? Grzyby halucynogenne? Cyberpsychoza? Widziałem jego zdjecie i to zwykły low tier normik #uniwersytetwarszawski #warszawa
Opisałem sytuację pani na infolinii, poprosiłem o poradę, informację czego potrzebuje by rozliczyć podatek i czy w ogóle jest to wymagane w moim przypadku. W odpowiedzi pani zaczęła drzeć na