Kilka dni temu pod kauflandem wkładając zakupy do bagażnika zauważyłem, że jeden z żulików mnie sobie upatrzył celem wyżebrania zapomogi pt: "Nie kłamie, Bóg mi świadkiem - na wino, bądź pan człowiek" Czasem coś tam dam za odprowadzenie wózka, czasem mnie któryś zaskoczy podczas rozmowy przez telefon i złotówką odgonię go jak komara ale nie dziś ( ͡°͜ʖ͡°) Widzę, wyszkolony żeby nie przeszkadzać, niby to się
źródło: comment_WYdndtHPHLx2r0I1JlnGUoER6sFMb0a8.jpg
Pobierz