blackmolly via Android
Wziąłem ślub w 2018 roku. Po trzech miesiącach bolec na boku. W tym roku rozwód. Myślałem, że kobieta na całe życie, ale się myliłem. I moje myślenie wtedy: ona? W życiu nigdy by czegoś takiego nie zrobiła. I teraz 28 l. i taki syf w papierach, ślub kościelny, wychodzę z załamania nerwowego powoli.




