Jak się spotka na łące taki stary zaschnięty krowi placek to najgorsze co można zrobić to wziąć patyk i w nim zacząć grzebać. Nauka z tego płynie taka, którą kieruje do pozostalych wykopowiczów - gdy widzicie tego typu post to najgorsze co możecie zrobić to coś na niego odpisać.
Trochę utopijne pytanie ale zapytam. Budzicie się jutro rano i nagle się okazuje, że wszystkie tindery, sympatie i inne tego typu cuda do "poznawania" nieznajomych osób wyparowały. Nie ma po prostu i nie ma nic na podobę, żadnych czatów, społecznościówek, for, nic. Internet jest miejscem tylko do czytania newsów, artykułów, itp.
Co wtedy robicie? Bo nie wierzę, że od tego momentu odpuszczacie już jakiekolwiek próbowanie znalezienia sobie partnera/partnerki, no a jednak social
Ok, trochę błędnie założyłem, że na tagu tinder i sympatia siedzą osoby, które z tych aplikacji korzystają. Więc pytanie pozostaje te same ale o wypowiedzi poproszę osoby, któr faktycznie tych aplikacji używają w celu znalezienia partnera/partnerki.
@beznicker28: Opinię mam jak najgorszą, a spotkanie było spoko. Panna bardzo zgrabna, z twarzy nie najgorsza, całokształtem po prostu nie w moim typie, natomiast ja się jej ewidentnie spodobałem.
Zapewne znacie ten moment chlaśnięcia wirtualną mokrą ścierą w ryj gdy na pozór sympatyczna dziewczyna nagle w trakcie rozmowy po prostu bez słowa usuwa parę. Odechciewa się momentalnie wszystkiego. I tak sobie myślę czemu jeszcze nikt nie wpadł na pomysł masowej akcji zakładania profili atrakcyjnych facetów, którzy łapią dziesiątki par, wdają się w krótką rozmowę, 2-3 zdania z każdą dziewczyną i momentalnie jeb, usunięcie pary. Może warto pokazać koleżankom jakie to milutkie
@zadymiarze: No ta, w sumie przecież można wywnioskować z pozostałych postów, że tu same kozaki siedzą co mają wyyebane :D A te sfrustrowane posty pełne jadu wobec kobiet to mi się tylko przewidziały :D
@grskii: w sumie zabawne, wychodzi na to, że ogarnięty, inteligentny i niebrzydki gość z kupą kasy, kontem gold TEŻ na tej aplikacji może chooia zdziałać :D kobiecinki tam powariowały i już same nie wiedzą co tam chcą znaleźć, nikt i nic im się nie podoba :D
Lubię ten boost po zrestartowaniu konta. Pół godziny mija, pomaranczowe koleczko pokazuje +10 więc pora sprawdzic co tam się zlapalo. Te co zalajkowaly z reguly sie wyswietlają jakie pierwsze.
Gruba, gruba, patusiara, gruba, z dzieckiem, pato, krzywe zęby, gruba...
@morti92: ogólnie jak już spotkasz tą której szukasz to na żadnym etapie nie będziesz się zastanawiał "czy powiedzialem coś nie tak?" albo "czemu ona się tak zachowała?". Jeśli takie myślenie się pojawia to znaczy, że nie jest to osoba, której szukasz. Z osobą, której szukasz wszystko będzie proste, łatwe i oczywiste.
@morti92: dla każdego błędem będzie co innego więc nie ma sensu na siłę swojego zachowania zmieniać żeby się konkretnie komuś przypodobać. Przy następnej okazji nie wejdziesz do laski domu, a potem dostaniesz wiadomość "trochę mnie rozczarowało, że nie chciałeś wejść do mnie, wiesz, chyba jednak szukam kogoś bardziej zdecydowanego i pewnego siebie" ;)
Prywatnie zdarzało mi się od dziewczyn dostawać tak dziwne powody zakończenia znajomości odnoszące się do mojego zachowania
Co piszecie dziewczynom, które gdy nadchodzi dzień umówionego spotkania zaczynają wymyślać nagłą chorobę, pogrzeby i inne takie wymówki co do których wiadomo, że niewiasta po prostu stchórzyła albo znalazła ciekawszą opcję? #tinder
@freshpiotrek: @Ghooz: @MarcinDerk: Czyli z tego co widzę wszyscy raczej łagodne reakcje. Właśnie to mnie martwi, że poprzez taki brak jakiejkolwiek konkretniejszej reakcji (w stylu wjechania na ego, że laska jest perfidną ściemniarą marnującą cudzy czas) dziewczyny już się niemalże nauczyły to robić. Ciekawi mnie czy gdyby faceci byli nauczeni, żeby każdą taką sciemniarę zjechać z miejsca od kłamliwych suk to zjawisko by było mniej powszechne.
Dochodzę do wniosku, że podstawowym źródłem niepowodzeń 90% użytkowników i użytkowniczek tindera jest postępujący egocentryzm i brak umiejętności obiektywnej oceny własnej atrakcyjności. Doprowadza to do tego, że każdy uważa siebie za znacznie atrakcyjniejszego niż jest w rzeczywistości, a co za tym idzie potencjalnych partnerek/partnerów szuka jedynie w grupie osób, które są obiektywnie poza jej/jego zasięgiem. Jedynki uważają się za trójki więc szukają jedynie trójek lub wyższych. Trójki myślą, że są piątkami więc
@beznicker28: Wniosek myślę, że słuszny, ale z argumentacją bym się kłócił. Niekoniecznie to musi wynikać z zawyżonej oceny, śmiem więc twierdzić, że sporo osób ma zaniżoną. Poza tym osoby brzydkie też chciałyby do związku/łóżka osoby ładne, to w pełni normalne. To jak z ulańcami, to że ktoś jest gruby, nie znaczy, że będą mu się podobać grubasy. Brzydkim zostaje więc albo zadowolić się osobami na podobnym/niższym poziomie (co ja osobiście
Za każdym razem jak po jakiejś przerwie wracam na tindera zastanawia mnie czemu ciągle widzę te same profile naprawdę bardzo atrakcyjnych dziewczyn. Bo to, że te nieatrakcyjne mogą tam utknąć na dłuższy czas to jeszcze rozumiem ale przecież te ładne mają tam w każdej chwili tak ogromny wybór, że....że no właśnie, że chyba osiągnęły ten stadium bogactwa wyboru, że same już nie wiedzą kogo chcą i ich oczekiwania poszybowały tak do góry,
@ykuleczka: z tego co czytalem na temat algorytmów tindera to niekatywne konta lecą w dół nawet jeśli były kiedyś tam masowo przez wszystkich lajkowane
@Amerykanski-Naukowiec: generalnie nie obchodzi mnie zdanie kogoś kogo ego poszybowalo tak wysoko w górę, że rozmowę z nieznajomą osobą z neta zaczyna od wywyższania się i obrażenia rozmówcy :) bywaj
@Kotniepies: @hell_awaits: Przejrzyjcie ostatnie 20 postow z tego wątku - praktycznie same narzekanie i obrazanie kobiet. A potem popatrzcie jak piszą faceci do kobiet na tinderze, w większości płaszczenie się i bycie milutkim. Oczywiście ja wiem, ze nie wszyscy ale nie da się w tym nie doszukiwac zbioru wspólnego.
@analny_predator: jakies 20, ale lajkuję powoli i tylko te, ktore sprawiają wrazenie w porządku dziewczyn, z którymi
@hell_awaits: Czemu "kołczingowe farmazony"? Bo kilka zdań na końcu użylem zwracając się bezpośrednio do potencjalnych czytelników posta? W męskim świecie jak się komus mowi, ze "robisz to zle, zacznij to robic inaczej" to odrazu jest mechanizm obronny i zarzucanie coachingu. Poza tym chyba nie do końca farmazony skoro z kilkoma fragmentami się zgodziles.
Skuteczność spotkań na poziomie 10% przy tak duzej liczbie par jest bardzo dobra. Miales 6 potencjalnych kandydatek,
@AnonimoweMirkoWyznania: Jej się po prostu odwidziało albo znalazła ciekawszą opcję. A czy chodziło o mieszkanie czy o chooj-wie-o-co to tak naprawdę nie wie nikt, bardzo możliwe, że nawet ona sama. Ogólnie z jakiegoś powodu jej się odechciało i możesz ją spisać na straty.
Nie doszukuj się jakiejkolwiek logiki w działaniu kobiet, nie dorabiaj do tego ideologii i nie szukaj na to powodów bo tylko zwariujesz. Ile to ja już razy
@Snap-Dragon: Jaka by nie byla to jesli wejdzie na tindera czy inne badoo to jej od komplementów poczuciowłasnegoegometr w-----e ponad taką skalę, że zacznie nagrywać filmiki na youtubie o tym jak być zajebistą i świadomą swojej wartości :D