Nie jestem niedzielnym kierowca. Jedzilem po całej Europie. Od 2004 mieszkam poza krajem, robię około 20000-25000km rocznie osobowka. Dzisiaj musiałem pojechać do Szczecina i trochę tam się pokręcić:
-wiekszosc lamp ulicznych zmienili na jakieś slabe LED nie widać przez to praktycznie nic wokół samej latarni
-piesi wchodzą jak święte krowy na przejścia dla pieszych ale i ich nie widać, nie widać pasów i nie widać znaków bo oświetlenie słabe
-polowa miasta w
-wiekszosc lamp ulicznych zmienili na jakieś slabe LED nie widać przez to praktycznie nic wokół samej latarni
-piesi wchodzą jak święte krowy na przejścia dla pieszych ale i ich nie widać, nie widać pasów i nie widać znaków bo oświetlenie słabe
-polowa miasta w

Jak się zatrudnie u pana Janusza w magazynie w Polsce, to dostanę minimalną krajową i większość tego przeznaczę na kawalerkę i podstawowe zakupy. Nie da się inaczej, bo takie ceny są w Polsce.
A jak nagle będę przerzucał takie same paczki, takiej samej wielkości, z taką samą zawartością, ale u pana Müllera, to nagle będę zarabiał 4x
1. Do kraju zawsze mozesz wrocic
2. Podroze ksztalca
3. Nauczysz sie jezyka, moze Ci to pomoc w przyszlosci
4. Zobaczysz jak jest za granica i nauczysz sie przestac tolerowac polskie zle zwyczaje
5. Mozesz ustukac kapital na jakas inwestycje w relatywnie