Serwis LG to jest jednak klasa. W czwartek zgłosiłem przez stronę zgłoszenie naprawy martwych pikseli w telewizorze. W piątek zadzwonili z prośbą o dosłanie zdjęć, ale jako że byłem poza domem zrobiłem to późno wieczorem w niedzielę. W poniedziałek puścili dalej do serwisu. Dzisiaj (wtorek) jestem już po wizycie technika i z nowym wyświetlaczem i gwarancją na kolejne dwa lata (obecna się kończy za pięć dni).
@brakloginuf: ja tak miałem z gwarancją Samsunga na pralko-suszarkę, gdzie po miesiącu czekania i prania na mieście wywaliłem ją na korytarz i kupiłem nową innej firmy. Zgłoszenie naprawy pod koniec listopada, technik z----ł na początku grudnia. Sprzęt zabrali w LUTYM XD.