#wroclaw to chyba najpiękniejsze, a już na pewno najbardziej tętniące życiem miasto w Polsce, a miałem zaledwie 4 godziny na zwiedzanie i zauroczyłem się totalnie. Pełno ludzi na rynku, pełno młodzieży (a przecież są wakacje :p), tu ktoś gra na fortepianie, tu jakieś trio na flecie, tu na gitarze, akordeonie, skrzypcach, jakieś break danceowe show, w knajpach wszystko pozajmowane, a same lokale tak odpicowane, że szkoda wychodzić. Jedynie żul rzygający
Cześć. Mimo, że mam z-----y ryj, wadę wymowy i inne s---------e rzeczy otworzyłem kanał na YT, na którym po prostu z pasji będę zamieszczał materiały o suplementach i żywieniu, od dwóch lat siedzę po nocach czytając badania, w przeszłości miałem doświadczenia na studiach z chemią, biochemią etc (instytut żywienia). Wiem, że nigdy nie będę "gwiazdką" a kanał nigdy nie będzie popularny, jednak chciałbym wiedzieć co byście zmieli w formie - za długo?
@Kasahara: Poza tematem, ale chłopie, jak ty masz niby z-----y ryj, to ja jestem moskiewską baletnicą xD Przejdź się na pierwszą lepszą polibudę, popatrz na facetów tam obecnych, to ego Ci skoczy o 100 punktów.
Poradnik jak iść i do divy i nie zaliczyć wtopy. Wiem, że temat był wałkowany wiele razy, ale ejst tu wielu stulejmanów, którzy nadal chcą i nie wiedzą jak.
1. Szukasz odpowiedniego ogłoszenia na roksa.pl albo odloty.pl (odloty dominują w Warszawie na roksie jest około 800 ofert Pań z wawy, na odlotach niemal 2000)
2. Kopiujesz numer telefonu z ogłoszenia w google i szukasz opinii na garsoniera.com.pl
@przypadek_szczegolny człowieku, jakbym nie miał lepszych rzeczy do roboty w życiu niż zgłaszanie postów jakiegoś randomka z wykopu xd
No ale niech będzie, masz chłopaczku chwilę atencji. Nie gardzę tobą bo jeszcze nie zaruchałeś, bo ma to totalne minimalne znaczenie. Gardzę tobą za c-----e podejście do życia, które polega na obwinianiu wszystkiego i każdego za swoje s----------e, zamiast chociaż spróbować złapać życie za jaja i zrobić coś, żeby je zmienić. Łatwiej
Kiedyś jak wracałem do domu późno w nocy z imprezy spotkałem niezwykłego kota. Wracałem z buta jakieś 8km, bo autobusy już dawno zawróciły razem z wronami z mojej wioski i jedyny środek transportu jaki mi pozostał to własne nogi. Kiedy byłem w połowie drogi, za mostem w krzakach usłyszałem jakiś szelest. Myślę sobie "pewnie jakiś żul", ale to nie był żul, to był kot. Kot, który powitał mnie miauczeniem i skinieniem głowy.
Mirki! Pijcie z nami kompot! Ja mieszkam w #poznan moj niebieski w #warszawa . Po półtora roku dojezdzania do siebie w koncu zamieszkalismy razem! Niebieski przeprowadził sie do Poznania, bo właśnie skonczyl studia, mi zostal rok. Przyjechal do Poznania w zeszly piatek, w poniedzialek juz znalazl prace w swoim zawodzie! Takze zaczynamy nowy etap-wspolne mieszkanie i wspólna przyszlosc! A jutro lecimy na wakacje do #chorwacja Cieszcie
Pełno ludzi na rynku, pełno młodzieży (a przecież są wakacje :p), tu ktoś gra na fortepianie, tu jakieś trio na flecie, tu na gitarze, akordeonie, skrzypcach, jakieś break danceowe show, w knajpach wszystko pozajmowane, a same lokale tak odpicowane, że szkoda wychodzić.
Jedynie żul rzygający