Hej, będę w tym miesiącu przenosić numer z Play do #flex #orange. Jak to wygląda w praktyce? Instaluję najpierw apkę i tam klikam przeniesienie numeru czy idę do salonu i dostaję nową kartę SIM? Z kodem rabatowym FLEX w apce miałabym pierwszy miesiąc za złotówkę czyli wynikałoby, że przez aplikację da się przenieść. Ale co z SIMem? Czy są jeszcze jakieś kody polecające?
@akws: Możesz użyć tylko jednego kodu, albo ten za 1zl na miesiąc albo innego użytkownika i dostaniesz zwrot 30zl po miesiącu, gdybyś się zdecydowała użyć mojego kodu to daj znać, od siebie przekaże ci za to darmowe gigabajty, mam sporo promocyjnych a te odnawialne mi przepadają więc w miesiącu mogę ci wysłać 30giga Daj znać jak cię to interesuje to kod wyśle na pw
dziś na głównej widziałam fotkę pomnika rodzica, który stracił dziecko. Podratujcie proszę linkiem, bo coś nieumiejętnie szukam - jeśli ktoś może dodatkowo napisać jak znaleźć to doznam olśnienia.
Wielkie dzięki i miłego wieczoru :) #pytanie #pomocy
Hej, mam problem z nowym telefonem i może ktoś z Was podpowie co z tym zrobić.
Po włożeniu do Samsunga Galaxy S7 karty SIM z Nju nie wyświetla się żaden komunikat, zasięg sieci jest widoczny, ale telefon nie widzi karty. Po włożeniu do niego karty z Orange i Play, wszystko działa bez zarzutu. Myślałam może, że karta jest uszkodzona i włożyłam ją do IPhona i Huawei wszystko działa bez zarzutu.
mam do oddania ubranka dziecięce - od noworodka gdzieś tak do 1 roku życia. Ubranka nie są markowe, podarte, poplamione. Myślę, że parę zabawek też by się znalazło.
Hejka, zastanawiam się nad kupnem ubranek i zabawek dla dzieciaków na Aliexpress. Czy orientujecie się może na ile jest to bezpieczne pod względem toksyczności? Da się to jakoś sprawdzić?
Mnie bardziej chodzi o nieprzestrzeganie norm lub dodawanie jakiś np. dziwnych substancji barwiących. Nawet jeśli jakiś producent produkuje w Chinach to żeby sprowadzić do Polski musi spełniać normy, a tak to jest jednak import bezpośredni.
Mirki może ktoś coś pomoże dobrym pomysłem. Niedawno zakupiliśmy dom. Przed podpisaniem umowy cena wzrosła, ponieważ sprzedająca obiecała, że zostawi również wszystkie rzeczy znajdujące się w pomieszczeniach gospodarczych (kosiarki, dwa rowery, narzędzia itp.). Teraz te rzeczy zostały rozszabrowane - jej znajomi przyszli, wynieśli wszystko, a to co zostało to tylko śmieci. Wynieśli również nasze rzeczy przygotowane już do remontu. Sprzedająca nagle wypiera się, że wszystko miało zostać, a w umowie nie zostało
@akws pośredniczka jest od tego aby zabezpieczyć także twoje interesy i dbać o poprawny przebieg całego procesu. Poza tym sama potwierdziła że graty zostają. Tak więc to pośrednik musi coś wymyśleć. Skoro gadacie na gębę to jaki wkład daje pośrednik?
@marmod: Swoją osobę chyba :/ Babeczka była przy wszystkich rozmowach i w zasadzie tyle. Prowizję zebrała przy podpisaniu aktu notarialnego i więcej jej nie widzieliśmy.
Mam pytanie, bo w tej kwestii jestem (jeszcze) zielona, a może Wykopki mają doświadczenia w tej materii.
Mój niespełna roczny dzieciak ma AZS. Od dwóch miesięcy jest zaostrzenie momentami takie, że lądujemy w szpitalu. Robili mu testy z krwi na alergię i jedni mówią, że są wiążące, a inni żeby się nimi nie sugerować.
Dzieciak bawi się gadającym pociągiem. Pociąg mówi "Bye, bye i do widzenia". Mój niebieski przez 15 minut zachodził w głowę czemu wgrali zabawce tekst "uważaj na zabrudzenia" :)
1. Jakieś naście lat temu moim rodzice zaczęli zaprzyjaźniać sié z obsługą Internetu. Moja mama do mnie dzwoni wywiązała się taka oto konwersacja: - (Mama) Pamiętasz adres strony naszej parafii? - (Ja) Nie mam pojęcia. - Wpisuję "parafia, wiara" i nic nie wyskakuje.
Poprzestawiało się z tą pogodą. Dzieci zamiast bałwana lepią króliki wielkanocne, a dla mnie jednak święta i Sylwester bez śniegu nie mają odpowiedniej oprawy.
Drogie Mirki, Muszę to Wam napisać, bo kipi we mnie od rana. Siedzę sobie z dzieciorkiem od kilku dni w szpitalu. Dzisiejszy obchód w naszym pokoju został skrócony do minimum z powodu wezwania lekarki na blok porodowy, bo jakaś babeczka kończy rodzić i lekarz musi być na miejscu. Po jakimś dłuższym czasie usłyszałam jak pielęgniarka mówi (na korytarzu, głośno), że urodziło się jakieś "zdechlate" dziecko i dlatego lekarki tak długo nie ma. Chwilę potem spod szpitala na sygnale wyjechała karetka N (neonatologiczna). Spytałam lekarki czy wywozili tego noworotka, do którego ją wezwali i potwierdziła.
@akws: jesteś jedną z wielu. Gdyby mieli się nad każdym spuszczać i obchodzić jak z jajkiem to niektórym mogliby nie zdążyć pomóc. bardzo straszne że nazwali dziecko zdechlakiem między sobą - taka praca i wszystko powszednieje, inaczej by zeszli psychicznie.
To jak i postkomunistyczne nalecialosci w budzetowce niestety tak wyglądają
Właśnie byłam świadkiem jak paskudna pielęgniarka, o której Wam wyżej pisałam, uratowała niemowlę, które nie oddychało. Ludzie jednak nie są czarno-biali. Przypomniały mi się słowa piosenki "są różne odcienie szarości - od czerni do białości".
Witam, To mój pierwszy wpis na Mikroblogu, więc proszę o wyrozumiałość jeśli go źle oznaczyłam lub coś innego zbabrałam (nie besztajcie zbyt mocno proszę). Wczoraj dopiero tu zajrzałam, a tu tyle ciekawych rzeczy :D Jako że wykopowa brać wie dużo, zna kogo trzeba chciałabym zapytać o serwis telefonów godny polecenia z Katowic lub okolic. Mój półroczny MyPhone sline (kupiony na firmę) przestał się ładować (tak jakby gniazdo się poluzowało i nie styka jak trzeba). Oczywiście reklamacja została zakwafifikowana jako uszkodzenie mechaniczne. Z tego co czytałam ta usterka zdarza się często w tym modelu i jest zawsze odrzucana - niby wina użytkownika. Naprawę wycenili na 319 zł, co przy cenie telefonu jest śmieszną kwotą (sam telefon kosztował w granicy 400 zł). Uzasadnienie: W przesłanym urządzeniu serwis myPhone stwierdził uszkodzenie mechaniczne płyty głównej. Możliwa tylko naprawa płatna. Koszt naprawy to 319 zł. W przypadku braku zgody na naprawę zostaną naliczone tylko koszty transportu. Pytanie: 1. Telefon był normalnie użytkowany - nie latał z 11 piętra, pies nie nosił go w pysku -czy jest sens się z nimi szarpać i składać ponowną reklamacje/odwołanie itp.? Swoją drogą większość reklamacji można odrzucić stiwrdzeniem "uszkodzenie mechaniczne - wina użytkownika" :/
będę w tym miesiącu przenosić numer z Play do #flex #orange. Jak to wygląda w praktyce? Instaluję najpierw apkę i tam klikam przeniesienie numeru czy idę do salonu i dostaję nową kartę SIM? Z kodem rabatowym FLEX w apce miałabym pierwszy miesiąc za złotówkę czyli wynikałoby, że przez aplikację da się przenieść. Ale co z SIMem? Czy są jeszcze jakieś kody polecające?
Komentarz usunięty przez moderatora
Daj znać jak cię to interesuje to kod wyśle na pw