Weszłam już w ten okres swego życia (lvl 22) gdzie na świętach pierwszy raz padło poważne pytanie ze strony babci: kiedy będa prawnuki i zaręczyny? We wcześniejszych latach babcia śmieszkowała hehe masz kawalera, ale w tym roku było na poważnie. W jej oczach było widać rozczarowanie i niezrozumienie kiedy powiedziałam, że jestem #tfwnobf #zwiazki #smuteczek
@consummatumest: Też jestem 22lvl i od ponad roku słyszę od babci, że powinnam już zakładać rodzinę, bo to już czas najwyższy, bo wszystkie moje koleżanki z podbazy już z dziećmi po ślubie albo w stałych związkach (tak, mieszkam na wsi). ( ͡°ʖ̯͡°)
@consummatumest: Ja akurat jeśli chodzi o mówienie o swoich uczuciach to raczej nie przepadam, ale właśnie takie gesty troski, na zasadzie zrobię coś jeść, pomogę, wysłucham, doradzę i przytulę... Ech, rozmarzyłam się ( ͡°ʖ̯͡°) Tak, żeby czuć się potrzebną komuś innemu niż mamie, kiedy trzeba lepić uszka na Wigilię...
@Blaskun: Ja swoją przygodę z gotowaniem zaczynałam podpatrując mamę i gotując potem dla pięcioosobowej rodziny... I tak do tej pory część rzeczy robię "na oko", a że oko doskonałe nie jest, to wychodzi mi często za dużo. Chociaż ma to swoje plusy, bo dzięki temu obiad gotuję dwa razy w tygodniu.
#sylwesterzwykopem