Amstaf dotkliwie pogryzł kobietę w Lubinie

Na mieszkankę Lubina rzucił się pies sąsiada. Beata Pawłowicz została dotkliwie pogryziona w twarz. Założono jej ponad 50 szwów. Pies, którego zresztą kobieta bardzo dobrze znała, decyzją powiatowego lekarza weterynarii został przy właścicielu. Tak wygląda twarz pani Beaty po ataku psa....
z- 251
- #
- #
- #
- #
- #




Te psy są niebezpieczne ale nie dlatego, że taką mają naturę tylko jeżeli pojawia się jakakolwiek agresja to tylko i wyłącznie z winy właściciela. Te psy są po prostu bardzo silne, zwinne i szybkie i jeżeli ktoś spartaczy psychikę psa to tworzą się po prostu bestie. (Mówię o idiotach, którzy tak jak ktoś wyżej powiedział kupują psa żeby podbić sobie ego i powozić się z
Popatrz na to z tej strony- słyszysz w wiadomościach, że jakiś facio poćwiartował swoją żonę. No bydlak! Ale obok Ciebie siedzi Twój kumpel. To też bydlak? Przecież to ta sama rasa. Nie każdy amstaff to bydle, nie każde