Wczoraj #logikarozowychpaskow by mnie dosłownie zabiła. Ciężko jest głupim być. Idę sobie ulicą, trzeba zmienić stronę. Pasy, zatrzymuje się. Jadą z dwa auta w oddali i Policja na sygnale. Ta duża, u nas się na to mówi suka. No to stoję i czekam. Jeden przejechał, drugi.
@Dzyszla: daj spokój, wczorajszy cały dzień chciał mnie zabić. Godzine później zadławiłam się czekoladką i długo nie mogłam złapać tchu. Dusząc się myślałam "co z Wacikiem będzie". Zajebista ostatnia myśl. Urodzona zemnie matka. (。◕‿‿◕。)
@Faszozysz Absolutnie nie zgodzę się z tym, że to świetny wpis. Wymęczyłem się czytając go i co chwila gubiłem wątek. Za dużo lania wody i budowania treści poprzedzającej meritum. I uprzedzając obelgi - nie boję się książek i nie mam problemów z czytaniem ze zrozumieniem. Powodzenia dalej, w każdym razie!
- Dzień dobry panie Piotrze, czy mógłby Pan mi pomóc zmienić hasło do dysku sieciowego "głupia nazwa dysku" bo przepisy wymagają jego zmianę co miesiąc. Ja: Oczywiście będę mówił krok po kroku co zrobić, tylko niech Pan nie mówi mi tego hasła bo ja nie mam uprawnień do jego znania. - A hasło Marnian1 może być? Ja: echhhh Niestety teraz już nie bo je znam.
@siemankooo: po wielu godzinach skończyliście pewnie na Marian998 i wreszcie zrozumiał, że nie może powiedzieć ci, że jego hasło to Marian999 ( ͡°͜ʖ͡°)
Ulubiony przysmak japońskich studentów. Nie ma chyba kraju w którym produkuje się aż tyle rodzajów batoników Kit Kat. Japońskim specom od marketingu udało się skojarzyć nazwę Kit Kat ze słowami „kitto katsu”, która w wolnym przekładzie znaczy mniej więcej „na pewno zwyciężysz”. Japończycy jedzą więc Kit Katy przed każdym egzaminem, i nie tylko....
A czy TY zagłosowałeś dziś na Aleksandra Dobę? Jedynego Polaka nominowanego do tytułu Podróżnika Roku National Geographic? Można to zrobić klikając tutaj raz dziennie.
Czym zasłynął Olek? Przede wszystkim tym, że samotnie przepłynął Atlantyk kajakiem. Bez żadnych silników czy wspomagań, tylko za pomocą siły swoich mięśni!
Miałem okazję poznać chwilę Olka bo moja mamłe czasem chodzi z nim i znajomymi na kijki, spacery i inne takie. Pozytywny gość, fajnie by było gdyby wygrał.
Jeżeli widzisz atomowy grzybek, wyciągnij rękę w jego kierunku, a następnie wyprostuj kciuk. Jeżeli grzyb wystaje zza kciuka, wówczas jesteś w strefie rażenia.
Ciężko jest głupim być.
Idę sobie ulicą, trzeba zmienić stronę.
Pasy, zatrzymuje się. Jadą z dwa auta w oddali i Policja na sygnale.
Ta duża, u nas się na to mówi suka.
No to stoję i czekam. Jeden przejechał, drugi.
Godzine później zadławiłam się czekoladką i długo nie mogłam złapać tchu.
Dusząc się myślałam "co z Wacikiem będzie".
Zajebista ostatnia myśl. Urodzona zemnie matka. (。◕‿‿◕。)