W Polsce powinny być takie kawiarnie na wzór kocich kawiarni, tylko że zamiast kotów powinny być małe, ludzkie bachory.
Jeden z drugą by przyszli do takiej kawiarni, pobawiliby się małymi kaszojadami, ponosili, nakarmili, zobaczyli jak taki mały człowiek funkcjonuje, potem dopili by swoje kawy i w domu na spokojnie by mogli przemyśleć, czy mały gówniak jest na ich nerwy czy nie.
Jeden z drugą by przyszli do takiej kawiarni, pobawiliby się małymi kaszojadami, ponosili, nakarmili, zobaczyli jak taki mały człowiek funkcjonuje, potem dopili by swoje kawy i w domu na spokojnie by mogli przemyśleć, czy mały gówniak jest na ich nerwy czy nie.








#tibia