#hotelparadise Mam wrażenie, że ten sezon dzisiaj ostatecznie się zakopał. I nie chodzi o to czy kogoś lubimy czy nie lubimy, czy kibicujemy czy nie.
Była szansa, aby wreszcie rozruszać tą wszechobecną nudę. Prosty schemat - Marta wybiera Tobiasza, wchodzi Werka - i niech się dzieje do następnego rajskiego.
A tak… Niesamowicie zmarnowany potencjał i dziwię się, że produkcja jakkolwiek tego nie pokierowała właśnie w taką stronę. Teraz ten pojedynek
Nikt mnie jeszcze tak nie wku* jak ta okropna, zakłamana Weronika. Pie* księżniczka na ziarnku grochu. Te jej wieczne dąsy i krzywe miny. Andrzej i tak delikatnie ją wyjaśnił. Okropny charakter
Tak sie zmienila Agnieszka (ksiegowa) co była z kermitem. Nie dziwie sie ze im to nie wyszlo. Ona ogarnieta i jeszcze o siebie zadbala. A tamta mameja coraz wiekszy i w sumie 0 energii by isc do przodu.
Nooo dałam Kamilowi jeszcze szansę po programie żeby mnie trochę połechtać, zabawić. Pozwoliłam mu do siebie napisać, nie zablokowałam od razu jego numeru. Zostawiłam te drzwi lekko uchylone. Nawet mu chyba dwa razy odpisałam "ok" jak zapytał co u mnie... No ale jak widać jemu nie chciało się starać o taką boginię jak ja, no trudno, taki typ faceta. Tak poza tym to już w połowie programu zapisałam się na taki wyjazd
Co ma ten Damian w sobie takiego że ona nawet chętna wynieść się do Wrocławia byle tylko być z tą mimozą. Gość nie ma nic a mówi że nie może wszystkiego zostawić, czyli czego? Wynajmowania tej klitki z lat 80? Ona musi mieć strasznie niską samoocenę, ciekawe czy zrzuciła teraz tyle kilogramów też dla niego XD
Barakara to na loterii wygrała że nie pracuje i sobie wstaje o 12? Kangurzyca sobie buduje chatę
#slubodpierwszegowejrzenia "To nie jest tak, że miałam nadzieję, że Kamil jeszcze zawalczy, ale miałam taką myśl, że jak odsapniemy po eksperymencie to Kamil będzie bardziej ochoczy i spróbuje mnie zdobyć, rozkochać" ???
Boczek odpalił się na fb na grupie ślubu xD nie dość że nieumiejętnie się broni to jeszcze wypisuje do osób na messengerze, że będzie ich pozywał o zniesławienie xD
Była szansa, aby wreszcie rozruszać tą wszechobecną nudę. Prosty schemat - Marta wybiera Tobiasza, wchodzi Werka - i niech się dzieje do następnego rajskiego.
A tak… Niesamowicie zmarnowany potencjał i dziwię się, że produkcja jakkolwiek tego nie pokierowała właśnie w taką stronę. Teraz ten pojedynek