We wrocławskim Lidlu kasy mają blokadę na sprzedaż alkoholu już od godziny 21:50, mimom że w tym czasie z głośników leci informacja, że możliwość kupna alkoholu skończy się o godzinie 22.Biedna pracownica nie widziała, co zrobić, więc mówiła każdemu zawiedzionemu klientowi, żeby dzwonił na infolinię
Jeszcze za żabki niektóre trzeba się zabrać, bo u mnie prohibicja od 23, a w niektórych żabkach blokada kas na alko już o 22. Panie twierdzą, że tak to już jest i nic nie mogą zrobić.
#awanturaokase