Mireczki moje kochane. Pisze teraz z rozbitego nexusa5, którego myślałem, że pozostawię sobie na dlugie, długie lata. Pretekst na nowy telefon już jest, w takim razie mam do Was pytanie.
W co opłaca mi się zmieniać? Chinczyki nie wchodzą w grę (bo potrzebuje gwarancji). Myślałem o nowym nexusie 5x, albo może o nexusie 6? Zależy mi by był aktywnie wspierany nowymi androidami. Nie zależy mi specjalnie na baterii.
Wolałbym się zmieścić do 2k.
W co opłaca mi się zmieniać? Chinczyki nie wchodzą w grę (bo potrzebuje gwarancji). Myślałem o nowym nexusie 5x, albo może o nexusie 6? Zależy mi by był aktywnie wspierany nowymi androidami. Nie zależy mi specjalnie na baterii.
Wolałbym się zmieścić do 2k.










źródło: comment_zq9qeepeanmCDBNdesbAIKx4rahCkc4a.jpg
Pobierz