#doomer Myśli samobójcze comeback. Aktualnie siedzę w Niemczech które zabrały ze mnie resztki życia które miałem żyjąc 18 lat w Polsce. Nie mam kontaktu z patologiczną rodziną. Ta część która jest tutaj nie zbyt rozumie jak mi pomóc. Korona i ogólne przemyślenia spowodowały że stąd wyjeżdżam za kilka miesięcy. Przeszłość której nienawidzę. Dziesiątki bójek. Stanie w c-------h towarzystwach. Po samobójstwie jedynej bliskiej osoby wpadłem w ostra depresję, która skończyła się
Chcielibyśmy was zaprosić na naszą pierwszą debatę kompasu politycznego, która odbędzie się 4 kwietnia o godzinie 18. Zapraszamy oraz polecamy śledzić naszego Facebooka!
Przejechane 7000km wydane około 8 koła mnóstwo nerwów i jutro 7 próba egzaminu na prawo jazdy w rocznicę zerwania z najważniejsza osobą w życiu :c. Życzcie mi powodzenia żeby to wszystko nie poszło się j---ć... (╥﹏╥)
@Przegrywmmm: bardzo kiepski nauczyciel jazdy (w tym tygodniu w 8 godzin nauczyłem się więcej niz przez cały kurs i inne jazdy) stres spowodowany tym że muszę je zdać przed wyprowadzką i fakt że mi zależało co dodawało stresu @bik666: potrafię jeździć teraz w piątek egzamin bardzo niefortunnie był oblany @ElCidX: 2 koła na kurs 2 na dodatkowe jazdy 1 na egzaminy 1 na dojazdy i 1
@Przegrywmmm: mając wiedzę od gościa z którym teraz jeździłem to wiem to. Tylko że większy stres spoczywa na tym że nie mogę być tam stale bo mieszkam w de a nie zacznę w innych miastach bo to oznaczałoby kolejne godziny i kolejne przywdzianie się do miast
Nie dość, że pomimo zapewnień wciąż mamy jedną z najniższych kwot wolnych w Europie to dodatkowo kwota ta nie jest w żaden sposób regularnie rewaloryzowana jak to się dzieje w wielu innych państwach. Dziwnym przypadkiem składka na ZUS dla przedsiębiorców co roku tylko rośnie. Jak żyć?
@przemianawdzika: co xD. Prowadzę biznes i system podatkowy działa tak że jak masz dobrego księgowego i trochę oleju w głowie to płacisz groszowe podatki
Nie oglądam telewizji od 3-4 lat całkowicie i zakładam że jest dużo osób tutaj mający podobnie. Czy nie przeraziło was jak z jakiegoś powodu popatrzeliście na ekran i zobaczyliście co się tam dzieje? ლ(ಠ_ಠლ)
@CzarnyOwiec: ja jestem chwilowo na wyjeździe i miałem w pokoju gościa który to oglądał. Straszne to. Z drugiej strony on pewnie zszokowany że bosaka oglądałem :v
@czeczen123: z staszymi jest większy problem. Mają 3 opcje. 1 Oglądać TV 2 przejść (za pomącą wnuczka itp) do neta 3 nie oglądać wcale 1 to rak 2 nieznajomość w sieci powoduje pojawianie się na stronach Uber rak 3 to ktoś musiałby mieć wywalone na politykę
Chiny dezynfekują i izolują zużyte banknoty w ramach działań mających na celu powstrzymanie rozprzestrzeniania koronawirusa, który zabił ponad 1775 osób.
Jedną z metod czyszczenia pieniędzy jest użycie na nich światła ultrafioletowego lub wysokich temperatur, a następnie zamknięcie gotówki na okres od jednego do dwóch tygodni przed zwolnieniem z powrotem do obiegu.
Tymczasem chińskie władze zaostrzyły zasady w prowincji Hubei - ludzie mogą wychodzić z domów co 3 dni, aby kupić potrzebne produkty
Pytanie trochę obszerniejsze. Będąc młody wymyśliłem teorię na życie, że ustawiam sobie jakiś cel niemożliwy do zrealizowania potem dążąc do niego i będąc blisko ustawiam poprzeczkę dalej tak żeby wydawała się na dany moment niemożliwa, i czy taka metoda chodź skuteczna nie spowoduje że zatrace się w tym i z rozwoju nic mi nie zostanie. Mam też cel główny na życie ale jest tak ściśle ułożony że mała szansa że tam właśnie
@Pantegram: nieee to nie działa w ten sposób. Chodzi mi o to że np zakładam że chce zarabiać miesięcznie 7k. Zarabiam 3 i nie mam szans tyle zwiększyć przychodów. I zaczynam pracować na to żeby mieć Tyle. Jak zaczynam zarabiać 5-6k to przekładam że chce zarabiać 12 k
@medykydem: ja w życiu miesiąc szczęśliwy byłem. Ale nie przez jakieś poetyckie frazesy tylko fizycznie miesiąc w ważnym do dziś ale już byłym związku. Potem się dowiedziałem że mam od lat anhedonie :c
Mirasy muszę wam powiedzieć że ciężkie czasy nastały. W erze instagramów, tinderów i innych gowien, ciężko znaleźć normalne mirabelki. Już nawet nie mówię o jakichś modelkach, tylko zwykłych 7/10, szczupłych, zadbanych i ogarniętych życiowo. Wszystkie uważają się za gwiazdy, szukają atencji i śmieją się pod nosem z tych wszystkich spermiarzy, którzy komentują ich zdjęcia. A zwykłe chłopaki przez to cierpią, bo gdzie tu szukać partnerki do związku? W zła stronę to wszystko
@AxlRose: nie siedzę na insta tinderze FB itp żeby poznać kogoś z płci przeciwnej. Większość osób z którymi miałem kontakt i czysto przyjacielski i jakiś bliższy byli poznani albo na mieście (bary biblioteki jakieś mini eventy galerie) i bardzo rzadko miałem w głowie myśl że czują się one lepiej odemnie. Zwłaszcza jak przychodziła sytuacja że chciała coś wymieniać czy pokazać na insta a mówię na spokojnie że ja nie używam
@AxlRose: głównie wychodzi to z tego że zaciekawi mnie w osobie jakaś rzecz albo ubranie albo coś i jakoś zaczynam konwersacje. No w miejscach publicznych głównie coś załatwiam. Nie mam grupek znajomych. Najlepszych znajomych i jakieś dobre znajome z starych FBW mam ale każdy w innym miejscu mieszka więc z nimi głównie Messenger albo spotkanie raz na jakiś czas
@AxlRose: głównie jakieś opcje pracy bo głównym celem to było. 2 razy miałem noclegi za darmo raz z umileniem smutnej pani która notabene miała problem z kompleksami przez jakieś tam lajki czy rozpoznawalność. No dużo się działo ja też ok 6-7 miesięcy tak sobie poznaje ludzi więc sobie to badam ale działa i jest fajne
Wydaje mi się że cała społeczność Instagrama FB itp zakryła zupełnie klasyczną możliwość poznawania ludzi "na ulicy" gdzie samo to stwierdzenie może być dla wielu ludzi dziwne zagadywać tak o
W tym sposobie są 2 problemy 1 przez brak takich aktywności dużo osób boi się tak poznawać ludzi. 2 złe podejście sprawi że nie wyjdziemy na kogoś kto zafaduje a na kogoś kto jest dziwakiem
#famemma