Jest jakaś obywatelska straż graniczna?
Chętnie bym z ziomkami wziął urlop ze dwa tygodnie i połaził przy granicy z Białorusią udzielając skromnego wsparcia SG.
Nasmarowałem maila do SG z zapytaniem na jakich warunkach mógłbym (o ile to w ogóle dopuszczalne) ich wesprzeć jako cywil, czy na przykład mógłbym "pieszo patrolować" teren przy pasie granicznym (z zachowaniem odstępu 15-20 metrów) i w razie ewentualnego spostrzeżenia próby nielegalnego przekroczenia granicy informować o zdarzeniu via radiotelefon
Chętnie bym z ziomkami wziął urlop ze dwa tygodnie i połaził przy granicy z Białorusią udzielając skromnego wsparcia SG.
Nasmarowałem maila do SG z zapytaniem na jakich warunkach mógłbym (o ile to w ogóle dopuszczalne) ich wesprzeć jako cywil, czy na przykład mógłbym "pieszo patrolować" teren przy pasie granicznym (z zachowaniem odstępu 15-20 metrów) i w razie ewentualnego spostrzeżenia próby nielegalnego przekroczenia granicy informować o zdarzeniu via radiotelefon
























Mizofonia jest powodem dla którego nie mogę wytrzymać spokojnie kilku sekund (!) podczas jakiegokolwiek rodzinnego obiadu czy spożywania posiłku. Odgłosy dochodzące z ust jedzących są dla mnie skrajnie nieznośne i automatycznie wywołują irytację czy złość. Inne dźwięki tak na
źródło: comment_1630611707gLamKCA9m7RgCVjNfyvLQ3.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora