@se_mallo: zapowiada się coś subtelniejszego od wyjazdu na tatuaz, bardziej jestem skłonny uwierzyć w to że jest gotowa znieść lata upokorzeń i wstrętu by móc utoczyć całą krew ze świniaka, nikiszon uciekł z namiastką tucznej rozpoznawalności a i tak nie wyszła na tym jakoś super, nati jest świadoma tego że nie jest zbyt urodziwa na tyle by zainteresował się nią ktoś z wysokim standardem źycia, dlatego toleruje zacofane obycie swojego
chciałbym się programować nauczyć na przyzwoitym poziomie, nawet nie po to żeby znaleźć w tym robotę, tylko mam kilka ciekawych projektów w głowie, ale słomiany zapał i ogólne nieogarnięcie tematu mi przeszkadza #przegryw
@birdcelinceltruecel: u mnie między innymi adhd, nawet mam stwierdzone i biorę leki, i jak one pomagają w ogólnym skupieniu to nie naprawiły 27 lat złych nawyków i nieumiejętności organizacji pracy/czasu
@Varesi: to nie jest operacja, tylko zabieg. Polega na wstrzyknięciu kwasu hialuronowego. Trzeba uważać, żeby nie przesadzić z ilością, bo potem twarz jest napuchnięta i karykaturalna. Zresztą ten kwas migruje i opada przez grawitację, robi się taka poduszka. Sam zresztą szukam informacji, jak to wygląda parę lat po zabiegu.
źródło: lFvlwyj-AM40SpPkTzoSMd7Fbzh5yO87YngQrlNFglfcp885EIVvfpOpxjoPydg8xJY5xg0m3DjJH0c=w544-h544-l90-rj
Pobierz