Widzę, że niektórzy mówią, że my "ograliśmy" tę Walię 2 razy, to ja przypominam, że oba te mecze były bardzo wyrównane. Walia gra taki sam antyfutbol jak my, dzisiaj mieliśmy przedsmak tego co może nas jutro czekać, na naszą korzyść działa tylko to, że Arabia po wygranej z Argentyną jest póki co w bardzo dogodnej sytuacji i w przeciwieństwie do Irańczyków nie będą musieli tak cisnąć i spychać nas do obrony.
#
#
















- Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że nie dobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm... ludzi, którzy wybili za mnie piłkę, kiedy sobie nie radziłem. I co ciekawe, to właśnie takie przypadkowe wybicia wpływają na naszą grę. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się
źródło: comment_1669400166T9lKhJgFXy8vvLrvuMNjKH.jpg
Pobierz