Wymowna i poetycka to historia kiedy @ziuaxa osiąga ósmy, ostatni etap wtajemniczenia. Cytując samego mentora:
Ósmy krok. Jest etapem. Przez który nie przejdzie każdy. Jest etapem. Na którym większość ludzi się wyłamie. Nieważne czy to będzie w Polsce. Nieważne czy to będzie na świecie. To jest etap. W którym przestajesz być uczniem. A stajesz się cieniem. Stajesz się wilkiem. Którego nigdzie nie widać. Natomiast czuć jego obecność I
Seba, kupiłem koszulkę od Ciebie i ją dostałem. Nie wiem w co pogrywasz i czy nie stosujesz jakiejś formy odwróconej psychologii ale naprawdę uważam, że te koszulki są zajebiste i warte tej ceny.
@Slimac: oczywiście że płacimy. Dawał tyle wartości za free, że należy mu się fajna prowizja za produkt, który finalnie stworzył i wypuścił. Ja dzięki tej koszulce speklowałem już dwie Julki bo były mega zaintrygowane napisem i cyk bajerka elegancka się nakręciła.
Witam. Sporadycznie zaglądam na tag. Seba chyba nie wie, że 99,9% ludzi którzy go oglądają to wykopy. Powiniście się skrzyknął i przez tydzień nie odpalać żadnych jego filmów, jego relacji ani niczego co by postował. Wtedy dopiero sprawdzicie czy jest popularny poza wykopem ¯\(ツ)/¯
@SzubiDubiDu: powiem krótko i brutalnie. Nie da się. Jak Ty jesteś uzależniony od bicia kapucyna tak ja jestem uzależniony od mentorskiej wartości (od bicia kapucyna zresztą też). I tak to wygląda
Moderacja boi się mitomana i farmazoniarza i stała się pieskami mentora na posyłki. Zrzucajcie posłusznie wszystko co zgłasza bezkręgowce, które mimo pełnionej funkcji, po dziś dzień nie orientują się w punktach regulaminu. Przyjdzie taka melepeta, zaczyna JAKOŚ a przy zbieraczu tulipanów wyprostowana jak strzała:
"Tak proszę pana, oczywiście proszę pana, dwadzieścia wpisów proszę pana, trzydzieści wpisów też może być i 50 wpisów proszę pana się wymoderuje".
#sebcel Od jakiegoś czasu seba mi kogoś przypomina ale nie wiedziałem kogo. A dzisiaj mnie olśniło. To nie żaden Sebastian tylko Dr. Bambus brat Dr. Zło
No i kuuurła. Nie sądziłem że kiedyś to napiszę, ale Seba w końcu zamknął mi mordę, realizując jedną ze swoich obietnic.
Obiecał wiele, między innymi recenzje książki "mój następny oddech Wima Hofa", białko i kreatynę jak najbardziej proteinową, lajta o babach, które nie wykonują swoich obowiązków wobec facetów, kanał jutub, grupę discord dla fanów i podopiecznych. Miałem go za gównianego Midasa i farmazoniarza, a okazuje się że jednak poruszył
@padzi: czyli wilki działają w wata... w rodzinie, tak? Ale muszą być wykluczone ze stada i z---------ć jak autyści przez najbardziej zarośnięte krzaki żeby nie wracać z pustymi łapami? To nie na moją głowę
Fajny sebcelowy vajb, gdzie chłop produkuje te swoje gnioty dla garstki wykopków ( ͡°͜ʖ͡°). Z racji aktualnego tematu również zachęcam do zainwestowania w inny, równie poważny byznes, który, o dziwo, wygląda wiarygodniej niż reklamowany przez Breivika FNH. Pamiętaj by szanować ojca swego kryptowalutowego acz kofeinowego.
Poważni wspólnicy, poważna firma, poważne pieniądze. Każdy średnio ogarnięty inwestor, widząc typa w dolarsowym garniaku, dwa razy by się zastanowił, zanim powierzyłby mu choćby stówkę.
Wymowna i poetycka to historia kiedy @ziuaxa osiąga ósmy, ostatni etap wtajemniczenia. Cytując samego mentora: