@DarthZbuk: chlopie to nie lata 90te. takie historyjki o mydle, o swiezakach, o górnym koju, przecweleniu, itp to przeszlosc. nawet taki magical, gdzie wiezniowie wiedzieli, ze: bil, upijal, niszczyl matke nie mial nic. malysz moze odpalal pety i robil herbate, ale to max co robil. no mzoe wylapal z 20 lepów na morde za monotematyczne gadanie pod nosem.
@Fraagles: młody magiczny pseudonim: "mrugała" ustawia i zbiera żołnierzy którzy się rozbrykali pod nieobecność starszego magicznego pseudonim "majonez"
@drogba90: biorąc pod uwagę, że Lordoza jest niższy to xD Boxdel i Rafon nazywali FASa grubasem, a koniec końców chłop teraz ma wagę w normie, Rafon ma bebzon jak wujek pijak, a Bombelowi to bliżej do 200 kilo niż 100 xD
@bizzi0801: Piękny to był cug Ghoula Odolanowskiego nie zapomnę go nigdy. Mimo przeciwności losu w postaci spalaliżowanej plawej części ciała i kilku plomilom we krwi robił wszystko co mógł, by stlimować dla widzów z giel. Takiego poświęcenia i determinacji ze świecą szukać (╥﹏╥)
@bizzi0801: Eh tęsknię za Pawełkiem sprzed w-------u, kiedy jeszcze mówił po wódeczce zrozumiałym dla homo sapiens językiem. Potem niestety zapomniał i porozumiewał się szyfrem łącząc wszystkie słowa w jedno.
@Alsedar: ja też, pamiętam jak oglądałem oba butelkowania. Ale i tak szczytem abstrakcji była akcja, jak Małysz umierał, krzyczał, że ma jakieś syfy na nerkach czy żołądku, wyginał się jakby miał zaraz zdechnąć, po czym karetka go zabrała. Po czym po 3 godzinach wrócił jak gdyby nigdy nic i zaczął walić browary xD