@tarasino: i to w ogóle nie jest żaden odosobniony przypadek. Zdecydowana większość chce normalnie płacić, nawet za butelkę wody.
Niektórzy nie mają jak, ale chcą też się jakoś odwdzięczać. W sąsiedztwie do domku który ktoś kupił i wyremontował pod sprzedaż, znikła tabliczka, pojawiła się rodzina Ukraińców, dwie kobiety, jedna z dziećmi i starszy Pan. No i pół wioski tam im coś chce przynieść, ale dziadek zarządził - nie ma za
@bristolska_skala_uformowania_stolca: @krdk: śmieszki heheszki, ale drogi na Ukrainie w porównaniu między 2010 kiedy byłem pierwszy raz a teraz(w sensie do niedawna, bo kratery) to niebo a ziemia. Kiedyś zjeżdżając z głównej drogi można było trafić na nieprzejezdny krater i cofać się parę kilometrów, albo jechać krajówką 30km/h żeby omijać dziury.
Zaledwie w 3 dni po inwazji sytuacja w mieście jest tragiczna. Poniszczone budynki, wybite i zamurowane okna. Infrastruktura miejska jak drogi, chodniki i przystanki są w opłakanym stanie.
W wielu miejscach spotkamy również uszkodzone samochody i nie działające oświetlenie.
Obrazu zniszczeń dopełnia bieda, którą widać na każdym kroku, a zdesperowani obywatele zaczęli rozkradać co się da.
@Farezowsky: A wojska rosyjskie jeszcze nie wyjechały nawet z Rosji xD
@LillXte Właśnie dla takich bystrzaków zamiast napisać by wspierać wszelkimi możliwymi sposobami ująłem to:
Powinniśmy wspierać ją na tyle na ile możemy
Czyli wysyłać przestarzały sprzęt, nie blokować w przeciwieństwie do Niemiec zakupów broni, wysyłać produkty pierwszej potrzeby gdyby było naprawdę źle, co najważniejsze wspierać na forum międzynarodowym. Jest masa "miękkich" sposobów. Oczywiście onucom niewiele trzeba by dostali sraki, ale wylane w nich. Rosja rozumie tylko but na pysku.
Komentarz usunięty przez autora