Około 40% zbiorów Narodowego Muzeum Czarnobylskiego przestało istnieć - wynika z informacji udostępnionych przez MSW Ukrainy.
Od razu po ugaszeniu ognia strażacy przystąpili do wynoszenia tego, co nie spłonęło. Nie wiadomo jeszcze w jakim stanie są te przedmioty, ponieważ duża część z nich została zalana wodą.
Powstaje pytanie czy uderzenie rosyjskiej rakiety w muzeum było celowe, czy przypadkowe. Z oficjalnych danych wynika, że tej samej nocy (tj. 24 maja 2026) ucierpiało aż 6
Jewhen, który sprzedał nieruchomość, aby otworzyć upragnioną kawiarnię na kijowskim Padole niedaleko Muzeum "Czarnobyla", i który wczoraj oficjalnie otworzył swój lokal częstuje wszystkich kawą przez wybite w wyniku rosyjskiego ataku okna. Na miejscu pomaga mu jego mama częstując przybyłych słodkościami. Pod lokalem w ramach solidarności w tym ciężkim okresie ustawiła się długa kolejka chętnych by kupić kawę.
@Sweet-Jesus: Ale to musi ruskim styki kopcić. Jak to wyjść na kawę poza dom? Jak to nie pić zalewanej kawy w filiżankach z koszyczkiem rodem z PRL? Kto im pozwolił żyć tak pięknie ? ( ͡°͜ʖ͡°) kisne z tego tekstu
Niestety, nie mamy dobrych wieści. Wygląda na to, że Narodowe Muzeum Czarnobylskie zostało doszczętnie zniszczone.
Pamiątki po bohaterach z 26.04.1986, operatorach IV energobloku (w tym po Anatoliju Diatłowie), notatki likwidatorów, oryginalne mapy z odręcznie naniesionymi pomiarami czy nawet kilkusetletnie drewniane przedmioty z czarnobylskiego Polesia - wszystko to spłonęło bądź zostało zalane przez wodę.
Z fotografii wynika, że górna kondygnacja jest zniszczona całkowicie, zawalił się dach oraz część ścian nośnych, a na parterze zalegają duże
@Grzesiok: Bez sensu. Jak mówi przedmówca - strata środków. Walić po rafineriach, magazynach, celach militarnych i jeśli trzeba po flocie handlowej, jeśli ruscy spróbują ataku na ośrodki rządowe Ukrainy to przestać się p-------ć i jebnąć w siedzibę dumy i kreml. Tak to widzę.
Brak ofiar, jednak nieznane są jeszcze przyczyny. Obiekt działał od 1992 roku i gromadził tysiące oryginalnych eksponatów kluczowych postaci związanych z katastrofą: ich osobiste rzeczy, przepustki (m.in. Anatolija Diatłowa), odręczne mapy likwidatorów, oryginalne dokumenty. Nie wiadomo jaki jest ich los.
Muzeum działało od 1992 roku i było stałym punktem organizowanych przez nas wyjazdów. Ten kto był z nami w Czarnobylu i w Kijowie, ten na pewno odwiedził również
@Sweet-Jesus: dlaczego oni wszyscy poruszają się samotnie i po otwartym polu? Czy to sposób ruskich żeby sprawdzić czy "bezpiecznie" w okolicy? Czy to tylko jakieś zagubione niedobitki?
Opuszczone miasto Prypeć oraz Czarnobyl doczekały zmiany nazw ulic.
Chodzi dekomunizację i dostosowanie nazewnictwa do wymogów ustawodawstwa Ukrainy oraz usunięcie z przestrzeni publicznej nazw związanych z rosyjską ideologią imperialną i sowiecką. Zmiany te mają charakter dość symboliczny, ponieważ trudno wyobrazić sobie, by ktokolwiek zakładał nowe tablice w mieście, w którym nikt nie mieszka od 40 lat.
Nieco inaczej sprawa ma się z miastem Czarnobyl, które - wbrew powszechnej opinii - nie jest miastem opuszczonym.
Dwa rosyjskie drony Gierań-2 upadły na teren Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej wywołując kolejny pożar.
Oznacza to, że czas pomiędzy ugaszeniem poprzedniego dużego pożaru - również wywołanego przez rosyjskie drony - wynosił zaledwie 2 dni. W gaszeniu ognia uczestniczą jednostki ze strefy oraz leśnicy. Sytuację komplikuje gęsty dym, powalone drzewa i trudny teren. Ciężki sprzęt, buldożery i personel z piłami łańcuchowymi pracują nad zapewnieniem dostępu.
Jednocześnie Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej oświadczyła, że nad Czarnobylską Elektrownią Jądrową
Pożar w Czarnobylu ugaszony całkowicie. Spłonęła jedna wioska.
Ubiegłej nocy czarnobylscy strażacy wykonali kawał roboty całkowicie tłumiąc palący się ogień. Udało się nie tylko powstrzymać pożar lasów na południe od rzeki Uż, ale także nie dopuścić do przejścia ognia w kierunku północnym (miasta Czarnobyl), a także ugasić nowe ognisko na lewym brzegu rzeki Prypeć.
Niestety, są też złe informacje - prawdopodobnie całkowicie spłonęła opuszczona wioska Iwaniwka. Potwierdzają to zdjęcia satelitarne oraz częściowo udostępnione przez
#ukraina #wojna #rosja