@Jajecznica_z_dorszem ja mam 35 i też się tak czasem czuję. Chyba tak po prostu bywa. Myślę że w taki sposób jak Ty czy ja żyje mnóstwo ludzi - z jednej strony obiektywnie jest spoko, niczego nie brakuje, na raka nikt nie umiera a z drugiej czasem czegoś brakuje. Jednocześnie gdy nachodzą mnie takie stany to myślę sobie że gdyby wydarzyło się coś naprawdę złego - to bardzo tęskniłabym za tym życiem
@Jajecznica_z_dorszem: normalny stan, który zaczyna się objawiać po 25 roku życia. Kiedy dociera do Ciebie, że jednak zostałeś przeciętnym człowiekiem z normalnym do bólu życiem, superbohaterem nie zostaniesz, list z Hogwartu nie przyleci, leku na raka nie opracujesz. Normalnie rozterki egzystencjalne, ale niektórzy są na nie bardziej wrażliwi. Warto szukać sobie kolejnego celu w życiu i do niego dążyć, ale też starać się umilać sobie dni i nie czerpać sensu
Codziennie wstaję o 3:40. Budzik o tej porze brzmi jak krzyk dziecka w nocy – niespodziewany, przeszywający każdą komórkę w moim ciele. Serce uderza szybciej, zanim umysł zdąży się w pełni obudzić. Te wczesne pobudki stały się moją rutyną, niemal odruchową. Sięgam po przygotowane dzień wcześniej ubrania, twarz przemywam lodowatą wodą, a ręce, znając każdy krok na pamięć, sięgają po szczoteczkę do zębów.
Wrzucam do plecaka dwa serki wiejskie i banana – zestaw,
@Wojciech_Skupien: już myślałem, że w ostatnim akapicie będzie potężny zwrot akcji i tag pasta (⌐͡■͜ʖ͡■) Jeśli serio tak działasz, to podziwiam bardzo, ale napisane też ok.
Tak w sumie to wykopki (jako reprezentacja najmłodszej części nadwiślańskiej society) najbardziej dostaną w dupę całą sytuacją. I to jest dopiero ironiczne. Deweloperzy sobie przeczekają. Landlordzi mają w tej chwili eldorado i mogą przebierać w najemcach. Kredyciarze dostali wakacje. A wykopki bez mieszkania? Bez szans na kredyt, z rosnącymi czynszami i konkurencją na rynku najmu, z powrotem "castingów" i sytuacją, w której wynajmie się nawet najgorsze gunwno o metrażu schowka na miotły.
Jak widzimy wina NIGDY nie leży po stronie przedsiębiorców.
@marcinpodlas8: nie zapominaj jeszcze o "legendzie", jak to przedsiębiorca tyrał po 300 godzin tygodniowo na początku, łamał prawo ale w dobrej wierze i odmawiał sobie drożdżówek.
@marcinpodlas8: Polscy tzw. "przedsiębiorcy" to najbardziej roszczeniowa grupa w tym kraju.
Pracowników ma wykształcić państwo, za szkolenia zapłacić państwo, infrastrukturę wybudować państwo, na koszty działalności ma dać dotacje państwo, kryzys - ratować ma państwo.
W zamian... nie dają absolutnie nic, nawet pensji, bo pracowników znowu ma zapewnić państwo w postaci stażystów, którym płaci PUP, a nie
źródło: 1000010118
Pobierzźródło: 1000010181
Pobierz