@SliskiTyp: Niepotrzebnie. Ja to piszę przez sen. Mam taką przypadłość. Chodziłem z tym do profesorów medycyny i powiedzieli mi jedno: pan jesteś jebnięty. Szukam teraz po necie co to znaczy i dlatego śpię, znaczy nie śpię, znaczy niby śpię, ale to już mam odhaczone.
#dziendobry Hej fiflaki, jak tam u was? ᶘᵒᴥᵒᶅ Ja dzisiaj trzeci raz już trzeźwieje i pewnie nie ostatni! Znalazłem sobie wygodny zakątek przy światecznym stole, w rogu przy samej choince a że choinka stoi przy oknie to się zakrywam zasłonką i sobie drzemię, bardzo wygodna taktyka. Oficjalnie jestem obecny ale nie rzucam się w oczy i trzymam dystans... (。◕‿‿◕。)
Nie ukywam że po wieczerzy wigilijnej trochę mi się zdrzemneło. Miałem bardzo dziwne sny, najpierw śniła mi się Najka nagrywająca tiktoki w parku, a później śnili mi się kosmici w zimową mroźną noc, zstąpili na ziemię i ostrzegali ludzi przed zagładą, no i mówili coś o żółtaczce jako głównej przyczynie upadku naszej cywilizacji, przekazali to telepatycznie... To było piękne mistyczne doświadczenie chociaż bardzo straszne (。◕‿‿◕。)
Dzisiaj zmarł mój najlepszy ulubiony sąsiad Władysław, jestem cały zalany łzami...
ehhh (╯︵╰,)