Mirki co za p------a akcja, ktoś mi moze wytłumaczyć co sie o------o? Wczoraj 22:30 wychodzę na spacer z psem w #warszawa Ludzi w tym miejscu o tej porze nie ma prawie wcale. Pies idzie niechętnie bo z niewiadomych powodów bardzo boi się jak kaszle (xD), a ostatnio kaszel mnie meczy. Przy wejściu do parku pies odmawia pójścia dalej wiec wracamy. Pare metrów dalej jest oświetlona ścieżka rowerowa, z tamtego kierunku
Mój chłopak jest strasznie zaborczy, naprawdę, nie mam praktycznie kolegów przez niego bo od razu myśli że mam ochotę na skok w bok. Zabronił mi się też ubierać wyzywająco (krótkie spodenki tylko poniżej kolan).
Jest piątek, godzina 21:30, środek wakacji, ciepły wieczór na polu. Wracam sobie do domu przez moje osiedle w #nowahuta. Czuję coś innego, niż w latach poprzednich. Zawsze ktoś siedział pod blokiem, dzieci się bawiły, młodzież gadała, z okna leciała muzyka. Teraz zupełna cisza, parę ludzi z psami, światła w oknach, czasem przejedzie samochód. Coś się zmieniło. #krakow #przemyslenia