Mirki, stało się to już jakiś czas temu, ale od wczoraj wiem już to prawie na pewno i mogę powiedzieć to jasno i otwarcie: pokonałem raka. Wczoraj odebrałem wyniki z tomografu, żadnych nawrotów i żadnych przerzutów. Wszystko zniknęło mam nadzieję, że definitywnie. Trzy cykle chemioterapii i 36 naświetlań przyniosło skutek. Tzw. radiochemioterapia radykalna, bo na operację już się chyba nie nadawałem. Nie chcę się rozpisywać o szczegółach. Piszę o tym dlatego,
@sportpomnikow: gratuluję :3 nie wyobrażam sobie jakie to musi być uczucie dostać informacje o pokonaniu tego syfu. masz jeszcze wiele lat przed sobą :)
Dzisiaj mam swój pierwszy dzień w pracy, w sumie to będzie moja pierwsza poważna robota, poziom stresu max, moje zaburzenia lękowe dają się we znaki. Trzymajcie kciuki 🥺🙏🏼
Ale na tym wykopie pustki są z rana. kiedyś dość rzadkie zjawisko, teraz standard. zawsze byli jacyś koledzy na nocnej, można było zagadać, pogadać na pw, powrzucać memy, mieć radosny wieczorek. kiedyś to serio było. współczuję tym młodym co przylezli teraz i muszą oglądać tę parodię nocnej
@justNone: z wiekiem człowiek zdaje sobie sprawę, że niesprawiedliwość w społeczeństwie jest jego nieodłącznym elementem. Jeżeli cenisz swoje zdrowie psychiczne, to lepiej byś się z tym pogodził, lub zignorował
@Ana77: i po co Ci to wszystko. Zerwij kontakt z patologiczną rodzinką i wyjedź gdzieś daleko do pracy, nawet za granicę, nawet przez agencję, na jakiś magazyn czy produkcję zwykle biorą każdego, kto ma dwie ręce. Tak możesz zacząć nowe życie
@Mellitus: praca na magazynie przez agencje z własnymi problemami to może być gwóźdź do trumny. Nie pod to uciekasz od jednej patoli by trafić to takiej patoli o zabetonowanych standardach. Kto pracował przez agencje w zachodnim kołchozie ten wie o czym mowa
Nagrałem film na temat silników spalinowych i tego, jaką maksymalną sprawność mogą mieć i ogólnie jest tam trochę inne spojrzenie na silniki, czy też np. na doniesienia o „przełomowych” konstrukcjach, jak np. silnik z 5 suwowym cyklem pracy z dodatkowym cylindrem, w którym mieszanka ulega rozprężeniu.
Na pewno sporo drogi przede mną, żeby jakość tych materiałów była zadowalająca (zwłaszcza audio), ale wydaje mi się, że warto tworzyć takie filmy.
Wczoraj odebrałem wyniki z tomografu, żadnych nawrotów i żadnych przerzutów. Wszystko zniknęło mam nadzieję, że definitywnie.
Trzy cykle chemioterapii i 36 naświetlań przyniosło skutek. Tzw. radiochemioterapia radykalna, bo na operację już się chyba nie nadawałem. Nie chcę się rozpisywać o szczegółach. Piszę o tym dlatego,
źródło: 1738322721126sm
Pobierz